Lisandro Martinez lada moment wróci do gry
Manchester United znajduje się w sytuacji, o której marzyli ich kibice. Czerwone Diabły spisują się znakomicie i odnieśli kolejne zwycięstwo. Ogromna w tym zasługa Michaela Carricka. Drużyna pod wodzą angielskiego szkoleniowca spisuje się znakomicie. Już w najbliższą niedzielę zespół z Old Trafford będzie mógł potwierdzić wysoką formę, ponieważ ich przeciwnikiem będzie Crystal Palace.
W poniedziałek Manchester United natomiast mierzył się na wyjeździe z Evertonem. Czerwone Diabły miały sporo trudności, ale udało im się zwyciężyć rezultatem 1:0. W tym meczu Michael Carrick nie mógł skorzystać z Lisandro Martineza. Kontuzja uda Argentyńczyka sprawiła, że w obozie drużyny z Old Trafford zaczęto się niepokoić. Fani angielskiego zespołu mogą jednak odetchnąć z ulgą.
„The Athletic” przekazuje, że kontuzja Lisandro Martineza nie okazała się poważna. Łydka aż tak bardzo nie doskwiera mistrzowi świata. Brytyjska prasa zaznacza, że rozbrat z piłką reprezentanta Argentyny potrwa maksymalnie dwa tygodnie. W szeregach Czerwonych Diabłów zatem spadł kamień z serca.
Lisandro Martinez w trwającej kampanii rozegrał 15 spotkań w koszulce Manchesteru United. Argentyńczyk jest w znakomitej formie i zapewne od jego nazwiska rozpoczyna wybór składu Michael Carrick.








