Chiesa i Endo poza kadrą Liverpoolu na Ligę Mistrzów
Liverpool zagra w Lidze Mistrzów, ale awans do elitarnych rozgrywek nie był wcale tylko i wyłącznie ich zasługą. W poprzednim sezonie jeszcze pod wodzą Arne Slota zajęli dopiero 5. miejsce w Premier League. Zakwalifikowali się do turnieju tylko dzięki temu, że Anglia otrzymała jedno dodatkowe miejsce w ramach rankingu UEFA. Gdyby nie to, graliby jedynie w Lidze Europy. Latem na Anfield Road doszło do dużych zmian w kadrze zespołu.
Z klubem pożegnały się gwiazdy jak Mohamed Salah czy Ibrahima Konate. Z kolei do drużyny dołączyło siedmiu nowych zawodników. Nowy szkoleniowiec, czyli Andoni Iraloa musiał skreślić dwóch graczy, jeśli chodzi o zgłoszenia do gry w Lidze Mistrzów.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Jak przekazał Fabrizio Romano, poza kadrą znalazł się Federico Chiesa, którego przygoda w Anglii jest kompletnym rozczarowaniem. Włoski skrzydłowy trafił do Premier League pod koniec sierpnia 2024 roku i zupełnie przepadł. Do tej pory rozegrał jedynie 50 meczów w ciągu dwóch sezonów. Jego przyszłość leży z dala od Liverpoolu, ale mimo to nie zdecydował się na zmianę klubu w zakończonym niedawno oknie transferowym.
W Lidze Mistrzów nie zagra również Wataru Endo. Japoński pomocnik również nie ma czego szukać w klubie. W tamtym sezonie wystąpił jedynie w 8 meczach w lidze. Łącznie ma na swoim koncie 87 występów. Regularnie grał jedynie za kadencji Juergena Kloppa.









