Barcelona ma sprzedać Balde, ale to dobry przyjaciel Yamala
FC Barcelona pod koniec letniego okna transferowego zdecydowała, że Alejandro Balde trafi na listę transferową. Obrońca nie chce odchodzić z klubu, ponieważ uważa, że jest w stanie wywalczyć sobie miejsce w wyjściowej jedenastce. Zainteresowanie nim jest jednak duże. W ostatnich tygodniach mocno zabiegał o niego m.in. Manchester United. Finalnie lewy obrońca pozostał na Camp Nou, ale niewykluczone, że niebawem odejdzie.
Hansi Flick miał przekazać Barcelonie, że nie liczy więcej na Hiszpana. Jednocześnie poprosił o sprzedaż w trakcie zimowego okna transferowego. W grę wchodzi jedynie transfer definitywny. W klubie nie zamierzają zgadzać się na wypożyczenie. Jest jednak jeden poważny problem.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Z doniesień El Nacional wynika, że Balde to bardzo bliski przyjaciel Lamine Yamala. Z uwagi na potencjalne odejście piłkarza Hansi Flick obawia się, jak zareaguje na to nastoletni gwiazdor. 18-latek to nie tylko jeden z najlepszych obecnie zawodników, ale również nadzieja na przyszłość. Potencjalne niezadowolenie nie tylko może negatywnie wpłynąć na jego formę, ale również na relacje z klubem.
Niemniej jednak decyzja miała zostać podjęta. Jeśli w styczniu pojawi się dogodna oferta, Balde opuści szeregi katalońskiego zespołu. Z Barceloną jest związany od początku kariery. Wychowywał się w szkółce La Masia, a debiut w dorosłej drużynie zaliczył w sezonie 2021/2022. Łącznie ma na swoim koncie 168 występów, 3 bramki i 21 asyst.









