Michael Carrick o kontuzji Masona Mounta
Manchester United w sobotę mierzył się z Paris Saint-Germain w spotkaniu towarzyskim. Mecz zakończył się remisem 1:1, ale w trakcie pierwszej połowy z boiska musiał zejść Mason Mount. Anglik nabawił się urazu i jego przedwczesna zmiana mogła wzbudzić niepokój wśród kibiców Czerwonych Diabłów.
Michael Carrick uspokoił jednak sytuację i wyjaśnił, że zejście Masona Mounta z boiska było przede wszystkim środkiem ostrożności. Szkoleniowiec Manchesteru United nie chciał ryzykować zdrowiem swojego zawodnika, szczególnie na tym etapie przygotowań do sezonu.
– Został kopnięty. Chcieliśmy być ostrożni i zadbać o niego. Do tej pory mieliśmy szczęście z urazami, więc chcieliśmy zachować ostrożność – powiedział Michael Carrick cytowany przez portal „DevilPage”.
Mason Mount ma jednak w Manchesterze United bardzo nieprzyjemną historię związaną z kontuzjami. Od momentu przeprowadzki na Old Trafford Anglik wielokrotnie zmagał się z urazami, które ograniczały jego regularne występy i utrudniały mu osiągnięcie stabilnej formy. Dlatego każda sytuacja, w której 27-latek przedwcześnie opuszcza boisko, może budzić dodatkowe obawy.









