Trener Lechii zadowolony z gry zespołu
Lechia Gdańsk w sobotni wieczór mierzyła się z zespołem Podbeskidzia Bielsko-Biała. Gdańszczanie zakończyli to spotkanie wynikiem 2:2, co z jednej strony może być odbierane jako bardzo dobry wynik (to przecież pierwszy ich punkt w tym sezonie oraz pierwsze gole), ale z drugiej mogą mieć niedosyt. Trudno bowiem oprzeć się wrażeniu, że to oni byli bliżej wygranej.
Niemniej kibiców może zadowalać gra zespołu trenera Władysława Łupaszki. Wszystko bowiem wskazuje na to, że drużyna będzie rosnąć z każdym kolejnym tygodniem. Zadowolony z występu na konferencji prasowej był sam szkoleniowiec.
– Myślę, że dzisiaj byliśmy lepsi na boisku. Zarówno w grze z piłce, jak i bez piłki. Przeciwnik miał przewagę w drugiej połowie. To było dobre widowisko na bardzo ładnym stadionie i przy dobrej atmosferze – podsumował starcie z Podbeskidziem trener Władysław Łupaszko.
– Brakowało nam jakościowych zmian, gdy zaczęło brakować sił około 70. minuty. Trzeba było wzmocnić grę, tego zabrakło. Tutaj w Lechii mają grać ci, którzy chcą grać. Nie chcemy tych, którzy mają wątpliwości. To nie oznacza, że Iwan Żelizko więcej nie zagra, ale musi zrozumieć swoją przyszłość i to będzie najlepiej dla Lechii
– Dzisiaj wiedziałem, że mamy taką sytuację i będziemy wybierać kapitana, z tych zawodników, który był najlepszy w ciągu tygodnia i w procesie treningowym. Dzisiaj był nim Camilo Mena, będę z nim rozmawiał jak on to widzi dalej. Chcę osoby, maksymalnie zaangażowanej i poświęconej dla drużyny. Kiedy sformułujemy trzon składu, wtedy wybierzemy kapitana na stałe. Nowi zawodnicy zaprezentowali się bardzo dobrze – dodał w temacie sytuacji kadrowej, zmian personalnych oraz kapitana zespołu.
Zobacz także: Zagłębie Lubin wypożyczy piłkarza do Betclic 1. ligi. Potwierdził to trener









