Zawodził w Juventusie przez cały sezon. Teraz to na mundialu

Jonathan David nie będzie dobrze wspominał pierwszego meczu na mistrzostwach świata. Napastnik Juventusu miał znakomitą okazję do zdobycia bramki, ale zamiast bohaterem został jednym z najbardziej pechowych zawodników spotkania.

Jonathan David
Obserwuj nas w
Craig Mercer / Alamy Na zdjęciu: Jonathan David

Nieudany występ gwiazdy reprezentacji Kanady

Jonathan David rozpoczął mundial w podstawowym składzie reprezentacji Kanady, jednak nie zdołał pomóc swojej drużynie w starciu z Bośnią. Napastnik przebywał na boisku przez 62 minuty, po czym został zmieniony przez Promise’a Davida. W momencie jego zejścia Kanada przegrywała 0:1. Ostatecznie pojedynek zakończył się remisem.

Kluczowy moment meczu miał miejsce już w 16. minucie. Po wybiciu piłki przez obrońcę Bośni futbolówka trafiła pod nogi Davida. Zawodnik znalazł się sam przed bramką i miał dużo czasu na oddanie strzału. Jego uderzenie lewą nogą okazało się jednak zbyt słabe i wprost w środek bramki dzięki czemu bramkarz bez problemu interweniował.

POLECAMY TAKŻE

Niewykorzystana sytuacja szybko zemściła się na Kanadzie. Zaledwie pięć minut później Bośnia objęła prowadzenie po bramce Lukicia zdobytej po rzucie rożnym. W tej sytuacji wcześniejszy błąd Davida nabrał jeszcze większego znaczenia.

Napastnik Juventusu nie zdołał już odwrócić losów spotkania. Przed przerwą źle przyjął piłkę w sytuacji, która mogła zakończyć się kolejną dobrą okazją strzelecką. Przez większość meczu miał problemy z wywieraniem wpływu na grę ofensywną swojej reprezentacji.

Dla Davida był to kolejny trudny występ po nieudanym okresie we Włoszech. Kanada liczy jednak, że jej największa gwiazda szybko się odbuduje. Okazję do rehabilitacji będzie miała już w następnym spotkaniu grupowym przeciwko Katarowi.