Cristiano Ronaldo odpowiedział krytykom. Wystarczyło kilkadziesiąt minut
Reprezentacja Portugalii w roli zdecydowanego faworyta przystępowała do swojej wtorkowej potyczki z Uzbekistanem. Selecao po rozczarowującym remisie (1:1) z Demokratyczną Republiką Konga mieli zamiar wrócić na zwycięski szlak. Jednocześnie głodny kolejnych goli na mundialach był kapitan drużyny.
Cristiano Ronaldo wynik rywalizacji otworzył błyskawicznie, bo już w szóstej minucie. Doświadczony zawodnik popisał się celnym uderzeniem z mniej więcej siedmiu metrów. Na tym jednak piłkarz Al-Nassr nie zamierzał poprzestać, mając widoczną radość związana z zamknięciem ust swoich krytyków.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Tymczasem w 17. minucie prowadzenie Portugalczyków podwyższył Nuno Mendes. Pomocnik Paris Saint-Germain popisał się celnym uderzeniem z rzutu wolnego, czego nie spodziewali się rywale, liczący na to, że to kapitan Selecao odda strzał. Cristiano Ronaldo dublet skompletował z kolei w 39. minucie.
Po zmianie stron reprezentacja Portugalii dołożyła szybko kolejne trafienie, które padło w 60. minucie po ogromny zamieszaniu w polu karnym Uzbeków. Strzał oddał Joao Felix. Po drodze jednak niefortunną interwencję zaliczył Abduvohid Nematov, notujący finalnie trafienie samobójcze.
Wynik rywalizacji w 88. minucie ustalił Rafael Leao, który strzelił swojego szóstego gola w drużynie narodowej. Tym samym Portugalczycy odnieśli premierowe zwycięstwo na mundialu w Ameryce Północnej. W ostatniej kolejce fazie zasadniczej Portugalia zagra z Kolumbią. Z kolei reprezentacja Uzbekistanu zmierzy się z CR Kongo.
Portugalia – Uzbekistan 5:0 (3:0)
1:0 Cristiano Ronaldo 6′
2:0 Nuno Mendes 17′
3:0 Cristiano Ronaldo 39′
4:0 Abduvohid Nematov 60′ (sam.)
5:0 Rafael Leao 87′









