Trzy podejrzane zdarzenia na mundialu?!
Mistrzostwa Świata 2026 już dobre kilka dni za nami, ale wciąż jeszcze trwa podsumowanie tych rozgrywek i tego co przez ponad miesiąc wydarzyło się na boiskach Stanów Zjednoczonych, Kanady oraz Meksyku. Dla nikogo nie ma wątpliwości, że był to turniej wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju. Okazuje się jednak, że cieniem na nim może kłaść się to, co w najbliższych tygodniach i miesiącach będzie się działo.
Według informacji, które przekazał serwis „The Athletic”, uruchomiono śledztwo w sprawie potencjalnego ustawiania meczów podczas Mistrzostw Świata 2026. Jak przekazano, do takiego procederu mogło dojść w trzech spotkaniach XXIII finałów. Chodzi o mecz otwarcia, w którym czerwoną kartkę zobaczył Themby Zwane z RPA. Raport Rady Europy właśnie to wydarzenie miał zakwalifikować jako podejrzane.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Co więcej, ponad 4,5 miliona dolarów postawiono na platformie Polymarket (nielegalnej w Polsce) przewidując remis między Hiszpanią a Wyspami Zielonego Przylądka. Jak kibice dobrze pamiętają, w tym meczu ostatecznie padł wynik 0:0. Przekazano, że także decyzja VAR przy golu Ferrana Torresa przeciwko Arabii Saudyjskiej wzbudza wątpliwości. FIFA rzecz jasna zapewnia, że nie ma dowodów oraz podstaw do uznania, że doszło do nielegalnej aktywności w czasie mundialu.
Zobacz także: Klopp rozpoczął rewolucję w reprezentacji Niemiec. Nowa rola gwiazdora








