De la Fuente zadowolony z odpowiedzi drużyny
Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii podkreślał, że przed spotkaniem sztab szkoleniowy dokładnie przeanalizował wcześniejszy mecz z Republiką Zielonego Przylądka. Wnioski były jednoznaczne. Zespół potrzebował większej intensywności, bardziej bezpośredniej gry i częstszego stwarzania zagrożenia pod bramką rywala.
– Chcieliśmy się zrehabilitować. Zawodnicy byli podrażnieni. Nikomu nie podoba się podważanie jego profesjonalizmu i zaangażowania – przyznał De la Fuente. Jak zaznaczył, komentarze z ostatnich dni dodatkowo zmobilizowały piłkarzy, co było widać w tempie gry i zaangażowaniu przez całe spotkanie.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Według szkoleniowca właśnie te elementy były widoczne od pierwszych minut starcia z Arabią Saudyjską. Hiszpanie dominowali, regularnie atakowali pole karne przeciwnika i stworzyli wiele okazji do zdobycia bramki. De la Fuente szczególnie docenił pierwszą połowę, którą określił jako wyjątkową. Jednocześnie zaznaczył, że drużyna nadal ma rezerwy i musi się rozwijać przed kolejnymi spotkaniami.
Jednym z głównych tematów po meczu była zmiana Lamine’a Yamala już w przerwie. Selekcjoner zapewnił, że skrzydłowy Barcelony był wcześniej przygotowany na taki scenariusz. Podkreślił również, że młody zawodnik jest w pełni gotowy do rozgrywania całych spotkań i nie ma żadnych problemów fizycznych.
– Dobrze jest zostawić Lamine’a z większym apetytem. On doskonale to rozumie – powiedział de la Fuente. Szkoleniowiec dodał, że występ nastolatka był kolejnym krokiem w jego rozwoju i przygotowaniu do wyzwań, które czekają reprezentację w dalszej części turnieju.









