Kroos krótko podsumował finał mundialu
Tegoroczny mundial na pewno był wyjątkowy pod wieloma względami. Z drugiej strony był także pełen kontrowersji i błędów. Przed finałem Mistrzostw Świata kibice byli pewni, że w wielkim finale zobaczą prawdziwe widowisko. Było jednak inaczej. Samo spotkanie długimi fragmentami było nudne, a bramek było jak na lekarstwo. Co więcej, Argentyna nie oddała żadnego celnego strzału.
O wyniku meczu przesądził jeden gol. W dogrywce na listę strzelców wpisał się Ferran Torres, który zameldował się na boisku po wejściu z ławki rezerwowych. Więcej niż o samym poziomie sportowym, mówiło się o błędach sędziego i karygodnym zachowaniu Argentyńczyków.
Jeśli chodzi o sam styl gry, Argentyna grała brudno i twardo. Tak wyglądał praktycznie cały mundial w ich wykonaniu. Warto dodać, że kilka razy rywale byli w szoku, gdy sędzia podejmował decyzję na korzyść obrońców tytułu, które były bezpodstawne. Egipcjanie po porażce mówili nawet o ustawionym meczu i mistrzostwach, sugerując, że FIFA pcha Leo Messiego i spółkę do finału.
Podopieczni Lionela Scaloniego nie zjednali sobie sympatii postronnych obserwatorów finału. Bezpośrednio po końcowym gwizdku, gdy Hiszpania cieszyła się z mistrzostwa, wymowny wpis w mediach społecznościowych zamieścił Toni Kroos. Nie pogratulował Hiszpanom, ale jego krótki wpis mówi więcej niż tysiąc słów. „Wygrał futbol” – napisał były mistrz świata z 2014 roku.









