Brazylia wykonała plan w fazie grupowej mundialu
Brazylia zareagowała na remis w pierwszym meczu dwoma kolejnymi zwycięstwami. Carlo Ancelotti podkreślił, że jego zespół staje się coraz bardziej zgrany. Najwięcej ciepłych słów poświęcił jednak Viniciusowi, który zdobył dwie bramki i był jedną z największych gwiazd spotkania.
– Vinicius jest teraz w świetnej formie, a drużyna bardzo mu pomaga. Może grać na kilku pozycjach, zarówno w środku, jak i na skrzydle. To ogromna satysfakcja oglądać go na takim poziomie. Nigdy nie miałem wątpliwości, że może go osiągnąć. Nie ja odkryłem Viniciusa. To piłkarz światowej klasy i jeden z najlepszych na świecie – powiedział Ancelotti.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Duże emocje wzbudził również powrót Neymara. Napastnik wystąpił w reprezentacji po blisko trzech latach przerwy. Selekcjoner zaznaczył, że zawodnik zapracował na swój występ ciężką pracą podczas powrotu do pełnej sprawności.
– Zagrał dlatego, że na to zasłużył. Bardzo ciężko pracował, aby wrócić do pełni sił. W tym mundialu dzięki swoim umiejętnościom może pomóc drużynie. Rozegrał tylko kilka minut, ale zaprezentował się dobrze. Neymar nie potrzebuje dodatkowej motywacji do gry dla Brazylii. Ma 34 lata i wciąż tę samą pasję co młody chłopak – powiedział Ancelotti.
Włoski szkoleniowiec przypomniał także, że Brazylia osiągnęła pierwszy cel, wygrywając grupę. Podkreślił jednak, że drużyna musi zachować spokój przed fazą pucharową. Na pytanie o przesłanie dla kibiców odpowiedział krótko. – Zachowajcie spokój – powiedział Ancelotti.









