UEFA zdecydowała. Jest kara dla Prestianniego
O spotkaniu Benfica – Real Madryt w 1/16 finału Ligi Mistrzów mówiło się niemal wyłącznie z powodu tego, co wydarzyło się po golu dla Królewskich. Vinicius Junior umieścił piłkę w siatce rywali, a następnie wdał się w przepychankę z zawodnikiem gospodarzy. Piłkarz Orłów z Lizbony miał zaatakować Brazylijczyka na tle rasistowskim.
UEFA postanowiła tymczasowo zawiesić Argentyńczyka, co sprawiło, że nie zagrał on w rewanżu przeciwko Los Blancos. Nieco ponad dwa miesiące później europejska federacja postanowiła wymierzyć Prestianniemu ostateczną karę. Jednak… powody są inne. I zgodne z wersją wydarzeń reprezentanta Albicelestes.
Pauza 20-latka z powodu „użycia homofobicznego języka” będzie wynosiła łącznie sześć meczów. Pomocnik, który do tej pory odbył już tymczasową karę jednego spotkania, nie wystąpi w kolejnych dwóch meczach w europejskich rozgrywkach. Pozostałe trzy starcia to kara, która została zawieszona na dwa lata.









