Flick marzy o Lidze Mistrzów z Barceloną
Barcelona zmierza pewnym krokiem po mistrzostwo Hiszpanii. Ma dziewięć punktów przewagi nad Realem Madryt i nawet w przypadku porażki w ligowym El Clasico, nie powinna już wypuścić z rąk tytułu.
Nie będzie to jednak w pełni satysfakcjonujący sezon, bowiem klub celował również w triumf w Lidze Mistrzów. W tych rozgrywkach zakończył swoją przygodę na ćwierćfinale i przegranym dwumeczu z Atletico Madryt. Blaugrana była faworytem tej rywalizacji, ale w obu spotkaniach kończyła w osłabieniu po czerwonych kartkach dla obrońców, co znacząco skomplikowało walkę o korzystny wynik.
To drugi sezon z rzędu, gdzie Barcelona pod wodzą Hansiego Flicka jest o krok od wielkiego finału, ale ostatecznie się tam nie znajduje. Niemiec przyznaje, że jego największym piłkarskim marzeniem jest wygranie Ligi Mistrzów właśnie z Dumą Katalonii. Będzie do tego dążył w kolejnej kampanii.
– Dla mnie to wielkie marzenie. Jedną z dwóch najważniejszych rzeczy w piłce jest Liga Mistrzów. Mamy fantastyczną drużynę na kolejne lata. To młody zespół z ogromnym potencjałem. (…) Klub tym żyje, a dla wszystkich kibiców marzeniem również jest wygranie Ligi Mistrzów. W przyszłym sezonie spróbujemy znów to zrobić i miejmy nadzieję, że tym razem się uda – wyjaśnił szkoleniowiec Barcelony.









