Problemy zdrowotne Chiesy przed meczem w Stambule
Federico Chiesa nie poleciał z Liverpoolem do Stambułu na pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów. Spotkanie z Galatasaray odbędzie się we wtorek o godzinie 18:45. Włoski skrzydłowy pozostał w Anglii z powodów zdrowotnych. Decyzję potwierdził trener Arne Slot przed wylotem drużyny.
Szkoleniowiec wyjaśnił że zawodnik źle się poczuł w przeddzień treningu. – Federico nie był na zajęciach, bo wczoraj wieczorem poczuł się źle – powiedział Slot. – Dlatego dziś nie trenował z zespołem i nie poleciał z nami na mecz – dodał trener Liverpoolu.
W kadrze na to spotkanie zabrakło także Alissona Beckera. Bramkarz odczuł lekki ból pod koniec treningu. Sztab medyczny uznał że lepiej będzie jeśli pozostanie w Anglii. Klub nie chciał ryzykować pogłębienia urazu.
Dla Chiesy to kolejny trudny moment w sezonie. Problemy zdrowotne już wcześniej wpływały na jego regularność gry. W obecnych rozgrywkach wystąpił w 29 meczach Liverpoolu. Zdobył trzy bramki i zaliczył trzy asysty.
Statystyki pokazują jednak że rzadko zaczyna spotkania w pierwszym składzie. W wyjściowej jedenastce znalazł się tylko pięć razy. Mimo to selekcjoner reprezentacji Włoch Gennaro Gattuso może powołać go na baraże do mistrzostw świata 2026 pod koniec miesiąca.
Zobacz również: Śląsk Wrocław przywołuje twarde fakty w sprawie meczu z Wisłą









