Barcelona musi uważać. Jej zagrożeniem jest Polak

Barcelona otrzymała niespodziewane ostrzeżenie ze strony hiszpańskim mediów. Sergi Castillo z katalońskiego Sportu sugeruje, że zagrożeniem dla Dumy Katalonii jest... Polak.

Hansi Flick (FC Barcelona - Eintracht Frankfurt)
Obserwuj nas w
PRESSINPHOTO SPORTS AGENCY/ Alamy Na zdjęciu: Hansi Flick (FC Barcelona - Eintracht Frankfurt)

Barcelona obawia się decyzji UEFA

W 1/8 finału Ligi Mistrzów Barcelona zmierzy się z Newcastle. Pierwszą odsłonę dwumeczu zaplanowano na 10 marca, natomiast rewanż odbędzie się tydzień później. Dlaczego Sergi Castillo sugeruje, że Blaugrana musi uważać na „Polaka”, skoro w szeregach Srok nie występuje żaden zawodnik? Do pełni sił wrócił Szymon Marciniak.

– Polski sędzia, smutny bohater ostatniej porażki drużyny Flicka w europejskich rozgrywkach, otrzymał zgodę lekarza i jest już gotowy do sędziowania meczów Ligi Mistrzów UEFA. (…) Ta wiadomość niepokoi FC Barcelona ze względu na kontrowersyjną historię Marciniaka. (…) Dla kibiców Barçy spotkanie z Marciniakiem zazwyczaj oznacza ból głowy – pisze redaktor Sport.es.

Marciniak zapadł w pamięć fanom Barcelony niekorzystnymi dla nich decyzjami w rywalizacji z Interem. Polskiemu arbitrowi wypominana jest także sytuacja dotycząca unieważnienia rzutu karnego wykonywanego przez Juliana Alvareza, a także… kosmetyczka z herbem Realu Madryt.

– Marciniak powraca, a wraz z nim powraca niebezpieczeństwo. W Barcelonie trzymają kciuki, aby decyzje UEFA nie skrzyżowały ponownie ich dróg – tak swój artykuł kończy Castillo.

POLECAMY TAKŻE