18 minut wystarczyło. GKS sam wpakował się w kłopoty

GKS Katowice wraca z pierwszego meczu III rundy kwalifikacji Ligi Konferencji bez korzystnego wyniku. Zespół Rafała Góraka przegrał wyjazdowe starcie z Hapoelem Tel Awiw (0:2).

Gabriel Kobylak
Obserwuj nas w
fot. ZUMA Press Inc / Alamy Na zdjęciu: Gabriel Kobylak

Dwa błędy, dwa gole i wielki problem. GKS Katowice pod ścianą w Europie

GKS Katowice jechał na pierwszy mecz z Hapoelem Tel Awiw jako zespół, który nie był stawiany w roli faworyta dwumeczu. Izraelska ekipa natomiast od początku potwierdziła swoje aspiracje, wykorzystując błędy Katowiczan.

Spotkanie od początku nie układało się po myśli GieKSy. Już w piątej minucie Hapoel objął prowadzenie. Gospodarze przeprowadzili akcję lewą stroną boiska, a dograną na szesnasty metr piłkę precyzyjnym strzałem wykorzystał Toriel, nie dając szans Gabrielowi Kobylakowi.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Ślązacy próbowali odpowiedzieć, jednak długo mieli problemy z konstruowaniem składnych akcji. Utrzymywali się przy piłce, ale brakowało im dokładności i pomysłu na sforsowanie dobrze zorganizowanej defensywy rywali.

Jeszcze przed upływem pierwszych 20 minut gospodarze zadali drugi cios. Fatalny błąd popełnił w 18. minucie Arkadiusz Jędrych wyprowadzając piłkę. Futbolówkę przejął Alkoukin, który zauważył wysoko ustawionego golkipera GieKSy i efektownym lobem podwyższył prowadzenie gospodarzy.

GKS szukał odpowiedzi, ale bez efektu

Po stracie drugiego gola drużyna z Katowic starała się przejąć inicjatywę. Kilka razy zagrożenie stworzył Bartosz Nowak, ale finalnie bez efektu w postaci trafienia.

Tymczasem po zmianie stron szkoleniowiec GieKSy dokonał serii zmian, wpuszczając między innymi Ilję Szkurina, Bartosza Bartlewicza i Mateusza Kowalczyka. Mimo większej aktywności Katowiczan to Hapoel pozostawał groźny w kontratakach. Między innymi w 69. minucie Silva zmarnował znakomitą okazję na trzeciego gola, posyłając piłkę obok bramki.

Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie. GKS nie znalazł sposobu na pokonanie defensywy izraelskiego zespołu i wróci z pierwszego starcia z dwubramkową stratą. Rewanż odbędzie się za tydzień i przed Ślązakami będzie bardzo wymagające zadanie.

Hapoel Tel Aviv – GKS Katowice 2:0 (2:0)
1:0 Toriel 5′
2:0 Alkoukin 18′

POLECAMY TAKŻE