Cash nie ma wątpliwości. Dlatego Aston Villa sięgnęła po LE

Aston Villa pokonała Freiburg i sięgnęła po Ligę Europy. Pełne 90 minut w finale rozegrał Matty Cash. Po meczu reprezentant Polski skomentował sukces ekipy z Birmingham.

Matty Cash (SC Freiburg - Aston Villa FC)
Obserwuj nas w
SIPA USA/ PressFocus Na zdjęciu: Matty Cash (SC Freiburg - Aston Villa FC)

Cash: dlatego jesteśmy tak dobrą drużyną

Matty Cash to jeden z najważniejszych zawodników w drużynie Unaia Emery’ego. 28-latek może liczyć na regularną obecność w podstawowym składzie. Nie inaczej było w przypadku finału Ligi Europy. Reprezentant Polski rozpoczął mecz w wyjściowej jedenastce i w 21. minucie obejrzał żółtą kartkę. Po ostatnim gwizdku obrońca wypowiedział się na temat zakończonego starcia:

– To coś, co zostanie z tobą na zawsze. Zdobycie medalu i pucharu, powrót z nimi na Villa Park, ta parada – przyznał zawodnik Aston Villi. – To było oczywiście niesamowite. Wiedzieliśmy, że musimy dobrze rozpocząć mecz. Trener przedstawił nam konkretny plan przed spotkaniem, ale szczerze mówiąc, wydawało mi się, że czuliśmy się całkiem swobodnie – kontynuował defensor.

– Nasi rywale zaczęli całkiem dobrze, szybko wprowadzili piłkę w pole karne i myślę, że właśnie to zamierzali zrobić, ale kiedy strzeliliśmy pierwszego gola, a potem drugiego, po prostu przejęliśmy kontrolę nad meczem, tak mi się wydaje – dodał Cash.

– Tak wiele drobnych szczegółów ma ogromne znaczenie. Te 1 procent, jeśli się zsumuje, może dać 50 procent. Dlatego jesteśmy tak dobrą drużyną. W ciągu ostatnich kilku lat różnica w tym, jacy jesteśmy jako zespół od czasu, gdy przyszedł trener, jest ogromna – zakończył.

POLECAMY TAKŻE