Real Madryt pokrywa pensje Viniciusa z praw do jego wizerunku
Real Madryt cały czas nie wie, jaką decyzję podejmie Vinicius Junior. Obecnie w mediach jest głośno o możliwym transferze jednego z najlepszych piłkarzy na świecie. O reprezentanta Brazylii zabiega m.in. Arsenal, który jest gotów uczynić go najlepiej opłacanym zawodnikiem w historii Kanonierów. Obecnie zarabia ok. 400 tysięcy funtów tygodniowo, czyli i tak więcej niż Bukayo Saka, a więc najlepiej zarabiający piłkarz Londyńczyków. Okazuje się, że Królewscy znaleźli sprytny sposób na pokrycie jego pensji.
Otóż w momencie transferu Viniciusa Juniora klub zapewnił sobie 50% praw do wizerunku zawodnika. Piłkarz ma pełno umów sponsoringowych. Jest twarzą m.in. Pepsi, Lego, Fortnite, Nike, Prady czy Gatorade. Kontrakty są tak lukratywne, że połowa, która trafia na konto Realu Madryt, pokrywa praktycznie całe tygodniowe wynagrodzenie 26-letniego gwiazdora.
Oznacza to, że Los Blancos nie muszą nadszarpywać klubowego budżetu płac. Niebawem może się to jednak zmienić, ponieważ Vinicius Junior w negocjacjach z Realem stawia twarde warunki, chcąc zarabiać co najmniej tyle, co Kylian Mbappe.
Vinicius jest związany z Realem od lipca 2018 roku. Łącznie rozegrał 375 meczów, w których strzelił 128 goli i zaliczył 100 asyst. Na swoim koncie ma m.in. nagrodę FIFA Best dla najlepszego piłkarza na świecie w 2024 roku.









