Jose Mourinho szykuje niespodziankę na derby
Real Madryt przed niedzielnym starciem z Atletico Madryt może wyjść na murawę w nieco innym ustawieniu niż dotychczas. Jose Mourinho ma plan zakładający przesunięcie kilku kluczowych zawodników, aby zwiększyć kreatywność zespołu i poprawić jego funkcjonowanie w ofensywie.
Jedną z najważniejszych zmian ma być rola Ardy Gulera. Turek powinien rozpocząć spotkanie na prawym skrzydle, gdzie jego technika i umiejętność kreowania sytuacji mają dać Królewskim dodatkowe możliwości w ataku. Trener Realu chce w ten sposób wykorzystać potencjał młodego pomocnika w bardziej ofensywnej strefie boiska.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Inaczej wyglądać ma natomiast zadanie Jude’a Bellinghama. Według informacji dziennika „AS”, Anglik zostanie cofnięty o kilka metrów i otrzyma rolę klasycznej „dziesiątki”. Ma operować za plecami napastników, częściej uczestniczyć w rozegraniu i odpowiadać za tworzenie przewagi w centralnej części boiska.
Nowy pomysł Mourinho zostanie zweryfikowany w wyjątkowo wymagających okolicznościach. Derby Madrytu odbędą się w niedzielę 20 września na Metropolitano, a portugalski szkoleniowiec właśnie w tym spotkaniu będzie chciał sprawdzić, czy zmienione role Gulera i Bellinghama pozwolą Królewskim funkcjonować na wyższym poziomie.
Real do niedzielnej potyczki podejdzie, legitymując się bilansem 15 punktów w tabeli La Liga. To efekt pięciu zwycięstwo i jednego remisu. Z kolei Atletico ma na swoim koncie 13 oczek.









