Mourinho już to wie. Real Madryt ma swoją nową siłę napędową

Jose Mourinho znalazł w Realu Madryt zawodnika, który daje mu znacznie więcej niż gole. Dziennik "AS" zachwyca się formą Jude'a Bellinghama i jego ogromnym wpływem na zespół.

Jose Mourinho
Obserwuj nas w
fot. Maciej Rogowski / Alamy Na zdjęciu: Jose Mourinho

To może być największa broń Jose Mourinho

Jose Mourinho może mieć kolejny powód do zadowolenia z Jude’a Bellinghama. Anglik w spotkaniu z Rayo Vallecano nie tylko wpisał się na listę strzelców, ale po raz kolejny pokazał, jak wiele potrafi zaoferować drużynie. Jego wszechstronność sprawia, że coraz trudniej wyobrazić sobie wyjściowy skład bez 23-latka.

Bellingham rozpoczął sezon z dużym rozmachem. Po pięciu spotkaniach La Liga ma na koncie trzy bramki i dwie asysty, a jego znaczenie nie ogranicza się do ofensywy. Pomocnik aktywnie uczestniczy w pressingu, odzyskuje piłkę i potrafi zejść głębiej, aby pomóc w rozegraniu. Właśnie ta uniwersalność wyróżnia go na tle innych zawodników Realu Madryt.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Na jego postawę zwrócił uwagę Tomas Roncero z dziennika „AS”, który uznał Bellinghama za najbardziej kompletnego piłkarza w zespole. Anglik potrafi rozpocząć akcję w pobliżu własnych obrońców, a chwilę później znaleźć się w polu karnym przeciwnika. W starciu z Rayo ponownie pokazał tę umiejętność, wykorzystując podanie Viniciusa Juniora.

Dużą rolę odgrywa również swoboda, jaką Mourinho daje swojemu pomocnikowi. Bellingham może operować za plecami Kyliana Mbappe, ale jednocześnie cofać się do drugiej linii i pomagać w odbiorze. Portugalski szkoleniowiec po meczu przyznał, że jego drużynie po przerwie zabrakło energii, a sam Anglik kończył spotkanie wyraźnie zmęczony.

Przed Realem kolejne wymagające dni. We wtorek zespół zmierzy się z Elche, a później czekają go derby z Atletico Madryt. Jeśli Bellingham utrzyma obecną dyspozycję, Mourinho będzie miał w rękach zawodnika zdolnego wpływać na wynik spotkania na wiele różnych sposobów.

POLECAMY TAKŻE