Lewandowski znów nie pomógł Barcelonie. Oceny nie powalają

Robert Lewandowski dostał tylko kilkanaście minut w starciu z Gironą. Mimo tego, był niewidoczny i nie pomógł Barcelonie. Hiszpańskie media znów surowo go oceniły.

Robert Lewandowski
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Barcelona bez błysku. Lewandowski też nie pomógł

Barcelona nie otrząsnęła się po wysokiej porażce z Atletico Madryt w Pucharze Króla i w konsekwencji poległa również w ligowej rywalizacji z Gironą. Do przerwy na tablicy wyników utrzymywał się bezbramkowy remis. Rezultat otworzył Pau Cubarsi, ale kilka minut później było już 1-1. W końcówce to Girona przechyliła szalę na swoją korzyść, zdobywając trzy punkty. Porażka Blaugrany sprawia, że to Real Madryt pozostanie liderem tabeli La Ligi.

Drużynie po raz kolejny nie pomógł Robert Lewandowski. Hansi Flick, podobnie jak w starciu z Atletico, posadził go na ławce rezerwowych. Tym razem na murawie pojawił się dopiero w 73. minucie, zastępując Ferrana Torresa. Ta zmiana nie wyszła Barcelonie na dobre – choć Polak trafił do siatki, sędzia nie uznał gola z uwagi na spalonego.

POLECAMY TAKŻE

Oprócz tej sytuacji, Lewandowski pozostał raczej niewidoczny. Mają mu to za złe hiszpańskie media, które pisały o tym już przy okazji meczu z Atletico. Napastnik znów przeszedł obok spotkania, nie zapewniając zespołowi odpowiedniej jakości.

„Bez rytmu. Wszedł na boisko z impetem, ale nie potrafił odmienić losów starcia w sytuacjach, które mógł skutecznie wykończyć. Słaby” – napisał „Sport”, oceniając jego występ na „4” w skali 1-10. Tak samo jego występ oceniło „El Desmarque”.

37-latek ma w swoim dorobku 13 bramek oraz 3 asysty w 30 występach. Flick regularnie rotuje między nim a Torresem.