Mourinho szeroko krytykowany za swoje słowa
Portugalski trener po spotkaniu zasugerował, że zachowanie Brazylijczyka, który tańczył po zdobyciu bramki, mogło sprowokować reakcję rywali i trybun. Te słowa spotkały się z ostrą odpowiedzią w Anglii.
Na antenie Sky Sports były piłkarz Jamie O’Hara nie zostawił na Mourinho suchej nitki. – Uważam, że komentarze Jose Mourinho są obrzydliwe i haniebne. Vinicius nie zrobił nic złego – stwierdził. Podkreślił, że celebracja była normalna i nie powinna być powodem do jakiejkolwiek agresji. – Został obrażony rasistowsko. Sugerowanie, że sam się o to prosił, jest oburzające i całkowicie niesprawiedliwe – dodał.
O’Hara zwrócił też uwagę na hipokryzję. Przypomniał, że Mourinho w przeszłości wielokrotnie bardzo żywiołowo celebrował gole swoich drużyn. – Jak może mówić o szacunku przy świętowaniu bramki, skoro sam biegał wzdłuż linii bocznej i uciszał kibiców rywali? – pytał retorycznie.
Mocno wypowiedział się również Lilian Thuram. W rozmowie z „L’Equipe” legendarny obrońca ocenił, że analiza Mourinho jest „wypowiedzią małostkowego człowieka”. Zdaniem Thurama przerzucanie odpowiedzialności na ofiarę jest niedopuszczalne. – Akt rasistowski nie ma nic wspólnego z zachowaniem Viniciusa, lecz z kolorem jego skóry – podkreślił.
W Hiszpanii i Portugalii trwa dyskusja także o ewentualnych konsekwencjach dyscyplinarnych. Były sędzia Iturralde González zaznaczył w programie serwisu Cadena SER, że kluczowe będą dowody wideo. Bez nich obowiązuje domniemanie niewinności wobec zawodnika Benfiki.









