Lewandowski dostał kartkę i rozpętał burzę. Stanowski nie gryzł się w język

Robert Lewandowski strzelił trzy gole Rumunii, ale zobaczył też żółtą kartkę. Krzysztof Stanowski na platformie X dosadnie skomentował napomnienie kapitana reprezentacji Polski.

Robert Lewandowski
Obserwuj nas w
fot. ZUMA Press Inc / Alamy Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Krzysztof Stanowski ostro o Lewandowskim

Robert Lewandowski rozegrał bardzo skuteczne spotkanie z Rumunią. Napastnik trzykrotnie pokonał bramkarza rywali, najpierw wykorzystując rzut karny, a następnie finalizując akcję po przerwie. Nie wszystko potoczyło się jednak po jego myśli, ponieważ obejrzał również żółtą kartkę.

Lewandowski został ukarany po przewinieniu na jednym z rumuńskich zawodników. Napomnienie ma konkretną konsekwencję, ponieważ kapitan reprezentacji Polski nie wystąpi w kolejnym spotkaniu kadry. Tym razem chodzi o rewanż z Bośnią i Hercegowiną, który zakończy październikowe zgrupowanie.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Całą sytuację skomentował Krzysztof Stanowski na platformie X. Dziennikarz zwrócił uwagę również na wcześniejszy występ piłkarza Chicago Fire ze Szwecją, w którym napastnik pojawił się na boisku dopiero w końcówce. „Chcecie mi powiedzieć, że Lewandowski wszedł w poprzednim meczu w 88 minucie po żółtą kartkę i teraz «udało mu się» dostać następną, dzięki czemu może wrócić wcześniej do USA? No gratulacje, zajebista kadra, zajebisty kapitan” – napisał Stanowski.

Nieobecność Lewandowskiego oznacza dla Jana Urbana konieczność znalezienia innego rozwiązania w ataku. Selekcjoner może postawić między innymi na Karola Świderskiego lub Mateusza Żukowskiego. Rewanż z Bośnią pokaże zatem, kto otrzyma szansę zastąpienia kapitana reprezentacji Polski.

POLECAMY TAKŻE