Mistrz Świata chciał grać w Barcelonie. Klub nie zgodził się na transfer

Aymeric Laporte był gotowy do zmiany otoczenia tego lata. Obrońca chciał przenieść się do FC Barcelony. Do transferu nie doszło, ponieważ Athletic Bilbao nie dało zgody na jego odejście.

Hansi Flick
Obserwuj nas w
fot. Rene Nijhuis / Alamy Na zdjęciu: Hansi Flick

Laporte chciał przejść do FC Barcelony, ale nie dostał zgody

FC Barcelona od ponad roku cierpi na brak głębi składu, jeśli chodzi o pozycję środkowego obrońcy. Gdy z klubem pożegnał się Inigo Martinez, pion sportowy nie sprowadził nikogo w jego miejsce. Plany wzmocnienia formacji defensywnej przekładano na kolejne miesiące. Minął rok i nic się nie wydarzyło. Tego lata transfer stopera miał być priorytetem od razu za nowym napastnikiem. Deco nie zrealizował planu.

Nie można jednak powiedzieć, że Katalończycy nie próbowali. Mistrz Hiszpanii liczył, że uda się ściągnąć świeżo upieczonego mistrza świata. Wysoko na liście życzeń był Aymeric Laporte. Urodzony we Francji reprezentant La Furia Roja dał zielone światło na zmianę barw klubowych.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

W Barcelonie byli przekonani, że kwota 15 milionów euro w zupełności wystarczy, aby Laporte trafił na Camp Nou. Z doniesień The Athletic wynika jednak, że gdy dowiedzieli się o tym, że Athletic Bilbao nie chce go sprzedać, choć piłkarz chce odejść, wycofali się z rozmów z Baskami.

Laporte wrócił do La Liga latem 2025 roku po dwóch latach spędzonych w Al-Nassr oraz pięciu w Manchesterze City. Warto dodać, że z Athletikiem Bilbao był już związany dużo wcześniej, ponieważ trafił do klubu w 2010 roku i przebywał w nim aż do stycznia 2018 roku.

W poprzednim sezonie mistrz świata oraz mistrz Europy wystąpił w 30 meczach, notując dwie asysty.

POLECAMY TAKŻE