Urban stracił szatnię w kadrze?! Zbigniew Boniek zrzucił bombę
Reprezentacja Polski nie zagrała na kończących się powoli Mistrzostwach Świata 2026. Biało-Czerwoni w marcu polegli w barażach, przegrywając finałowe spotkanie ze Szwecją (2:3). Kolejne mecze o punkty zagrają dopiero na przełomie września i października w ramach Ligi Narodów. Mimo braku awansu na mundial Jan Urban pozostał na stanowisko, podpisując kontrakt do końca eliminacji Euro 2028.
Oprócz walki o awans na mundial, która zakończyła się niepowodzeniem, zadaniem nowego selekcjonera była poprawa wizerunku wokół reprezentacji Polski, a także wypracowanie lepszych morale w szatni. Ta misja akurat zakończyła się powodzeniem. Przynajmniej tak się wydawało. Ziarno wątpliwości zasiał jednak Zbigniew Boniek na kanale Prawda Futbolu. Były prezes PZPN zaskoczył wszystkich.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Boniek ujawnił, że w kadrze jest bardzo mocna grupa, której nie za bardzo podoba się Jan Urban. Nie chciał jednak ujawnić żadnych szczegółów, pozostawiając sprawę niewyjaśnioną. „Słyszę, że jest bardzo mocna grupa, której nie podoba się obecny selekcjoner. Zobaczymy, co z tego wszystkiego wyniknie” – zdradził Zbigniew Boniek na kanale Prawda Futbolu.
Trudno powiedzieć, o kogo może chodzić. To pierwsze takie doniesienia sugerujące, że Jan Urban może powoli tracić szatnię. Niewykluczone, że w przyszłości kibice dowiedzą się trochę więcej na temat tajemniczej wypowiedzi Zbigniewa Bońka.
Na przełomie września i października reprezentacja Polski rozegra cztery mecze. Będzie to pierwsze tak długie zgrupowanie kadry pod wodzą Jana Urbana. Biało-Czerwoni zmierzą się wtedy dwukrotnie z Bośnią i Hercegowiną (25.09, 05.10) oraz Rumunią (02.10) i Szwecją 28.09).









