Robert Lewandowski bez trafienia. Chicago Fire na fali zwycięstw

Robert Lewandowski nie zdobył bramki w meczu Chicago Fire z Portland Timbers (2:1) w rozgrywkach Major League Soccer. Gregg Berhalter ściągnął Polaka z boiska w 60. minucie.

Robert Lewandowski
Obserwuj nas w
Associated Press / Alamy Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Chicago Fire wygrało, Robert Lewandowski bez gola

Robert Lewandowski w lipcu zadebiutował w barwach Chicago Fire. Napastnik reprezentacji Polski szybko zaaklimatyzował się w nowym zespole i ma już na swoim koncie trzy bramki. W nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego 37-latek po raz kolejny pojawił się w podstawowym składzie drużyny prowadzonej przez Gregga Berhaltera.

Chicago Fire na Soldier Field zmierzyło się z Portland Timbers w spotkaniu Major League Soccer. Gospodarze od początku prezentowali się bardzo dobrze i jeszcze przed przerwą dwukrotnie znaleźli drogę do siatki rywali. Pierwszego gola strzelił Robin Lod. Niedługo później gospodarze podwyższyli prowadzenie za sprawą Dje D’Avilli.

Lewandowski tym razem nie zdołał wpisać się na listę strzelców. Polski napastnik spędził na murawie 60 minut. Dla 37-latka był to drugi z rzędu mecz bez zdobytej bramki. Portland do końca spotkania walczyło o odwrócenie losów rywalizacji. Goście zdołali zdobyć kontaktową bramkę w końcówce meczu.

Dla drużyny z Chicago było to już piąte zwycięstwo z rzędu we wszystkich rozgrywkach. Zespół Berhaltera znajduje się w bardzo dobrej dyspozycji i może z optymizmem patrzeć na kolejne spotkania. Chicago Fire nie będzie jednak długo odpoczywać. W nocy z czwartku na piątek drużyna Lewandowskiego rozegra kolejne spotkanie w MLS. Tym razem Strażacy zmierzą się na wyjeździe z Orlando City.

POLECAMY TAKŻE