Chicago Fire z awansem w Leagues Cup. Lewandowski z trofeum?!
Chicago Fire idzie jak burza w rozgrywkach Leagues Cup. Klub z Wietrznego Miasta wygrał komplet spotkań w grupie i z dorobkiem dziewięciu punktów zajął 1. miejsce w grupie składającej się z drużyn MLS. Oznacza to, że awansowali do ćwierćfinału turnieju. Jednocześnie dla Roberta Lewandowskiego jest to szansa na pierwsze trofeum w barwach nowego klubu.
W nocy z czwartku na piątek (13/14 sierpnia) Chicago Fire wygrało z Cruz Azul (2:1). Robert Lewandowski strzelił gola, ale sędzia anulował trafienie Polaka. Wcześniej dopatrzył się przewinienia po stronie 37-latka, uznając, że napastnik lekko popchnął przeciwnika. Z decyzją arbitra nie zgadzał się nie tylko kapitan reprezentacji Polski, ale również trener zespołu Gregg Berhalter.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Warto dodać, że Chicago Fire nie było faworytem ani w meczu z Cruz Azul, ani tym bardziej w rozgrywkach Leagues Cup. Awans do ćwierćfinału można więc uznać za duże zaskoczenie. W 1/4 finału zmierzą się ponownie z drużyną z Meksyku, lecz tym razem z Monterrey. Dokładna data spotkania nie została jeszcze podana.
Lewandowski do tej pory w barwach „Strażaków” rozegrał 6 meczów, w których strzelił 3 bramki. Już za kilka dni Chicago Fire wróci do rywalizacji w MLS. W nocy z niedzieli na poniedziałek (16/17 sierpnia) czeka ich domowe starcie z Portland Timbers.









