Brighton zmniejsza wycenę Baleby. Co zrobi Man United?
Manchester United tego lata sprowadził Andreya Santosa z Chelsea oraz Youriego Tielemansa z Aston Villi. Dalsze plany są równie ambitne, bowiem na Old Trafford powinien pojawić się jeszcze jeden środkowy pomocnik. Kandydatów nie brakuje, a klub nie spieszy się z decyzją, bowiem po dwóch poprzednich ruchach sytuacja w tej formacji zrobiła się dość stabilna.
Jednym z nazwisk nieustannie łączonych z grą dla angielskiego giganta jest Carlos Baleba. O jego transferze mówiło się przede wszystkim rok temu, kiedy to Manchester United bardzo mocno o niego zabiegał. Brighton zawołało wówczas za niego ponad 100 milionów funtów, co definitywnie przekreśliło jakiekolwiek szanse na powodzenie tej transakcji.
Na przestrzeni minionego sezonu wiele się zmieniło. Baleba zanotował gorszy okres i wpadł w dołek formy. W dalszym ciągu jest bardzo ceniony, natomiast Brighton na pewno nie dostanie już za niego tak dużych pieniędzy. Jednocześnie ma świadomość, że to odpowiedni moment, aby się pożegnać, bowiem w obecnym środowisku może się już nie rozwinąć.
Konsekwentnie maleje więc wycena Baleby. Niedawno nabawił się kontuzji kostki, na skutek której najprawdopodobniej opuści początek sezonu. Brighton oczekuje za niego 60-65 milionów funtów, a Manchester United monitoruje sytuację. Nie można wykluczyć, że na dalszym etapie okienka faktycznie się po niego zgłosi, choć priorytety są inne.









