Zaskakująca reakcja Papszuna. „To nie do mnie pytanie”

Marek Papszun, mimo ogromnego zainteresowanie ze strony Legii Warszawa, kontynuuje pracę w szeregach wicemistrzów Polski. W niedzielę Raków Częstochowa na wyjeździe rozbił Arkę Gdynia, a szkoleniowiec gości zaskoczył odpowiedzią na jedno z pytań na konferencji prasowej.

Marek Papszun (Arka Gdynia - Raków Częstochowa)
Obserwuj nas w
Piotr Matusewicz/ PressFocus Na zdjęciu: Marek Papszun (Arka Gdynia - Raków Częstochowa)

Papszun odsyła do „ludzi decyzyjnych”

Czy Marek Papszun zostanie trenerem Legii Warszawa? Wszystko wskazuje na to, że prędzej lub później ten scenariusz dojdzie do skutku. Jednak aktualnie 51-latek nadal prowadzi Raków Częstochowa, a w niedzielę jego zespół odniósł przekonujące zwycięstwo w pojedynku z Arką Gdynia.

Na pomeczowej konferencji prasowej Kamil Głębocki zapytał szkoleniowca o to, skąd wynika różnica pomiędzy tym, jak Raków u siebie i na wyjeździe. Jak odpowiedział trener wicemistrzów Polski? – To nie do mnie pytanie. Zapytajcie ludzie decyzyjnych w klubie skąd to się bierze – bez zastanowienia przyznał Papszun.

Częstochowianie w siedmiu spotkaniach na własnym stadionie wywalczyli tylko osiem punktów i w tym zestawieniu zajmują dopiero 16. lokatę. Radomiak Radom, który jest najlepszy w tej statystyce, zgromadził aż o 12 oczek więcej. Natomiast w delegacji Raków nie ma sobie równych w Ekstraklasie – podopieczni Marka Papszuna zdobyli 18 punktów.

POLECAMY TAKŻE