Wisła Kraków po starciu z Wrexham. Słowa Jopa nie pozostawiają wątpliwości

Wisła Kraków zremisowała bezbramkowo z Wrexham w meczu z okazji 120-lecia klubu. Po spotkaniu Mariusz Jop podkreślał klasę rywala i pozytywnie oceniał występ swojego zespołu.

Mariusz Jop
Obserwuj nas w
fot. SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Mariusz Jop

Wisła Kraków i bezbramkowy remis z Wrexham. Jop wskazał kluczowy aspekt

Wisła Kraków nie zdołała pokonać Wrexham w jubileuszowym spotkaniu rozegranym przy na Synerise Arenie Kraków. Niemniej trener Białej Gwiazdy nie krył zadowolenia po końcowym gwizdku.

– Przede wszystkim jesteśmy zadowoleni z tego, że taki rywal mógł przyjechać na Reymonta, bo na pewno nie jest to częsta sytuacja, gdy zespół z The Championship czy ogólnie z ligi angielskiej gości w Polsce – mówił Mariusz Jop w trakcie pomeczowej konferencji prasowej emitowanej przez klubową telewizję Białej Gwiazdy.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Trener Wisły zaznaczył, że Krakowianie mieli okazję zmierzyć się z drużyną prezentującą wysoki poziom zarówno pod względem przygotowania fizycznego, jak i jakości piłkarskiej. – Bardzo się cieszę, że mieliśmy możliwość zmierzyć się z takim rywalem, który jest na bardzo dobrym poziomie, jeżeli chodzi o motorykę, ale też umiejętności indywidualne piłkarzy – zaznaczył Jop.

Co prawda spotkanie zakończyło się wynikiem 0:0, ale zdaniem trener Wisły kibice nie mogli narzekać na brak emocji. – Na pewno zabrakło goli, bo myślę, że sytuacji było sporo. Wydaje mi się, że stworzyliśmy ich trochę więcej – ocenił szkoleniowiec Krakowian.

Jednocześnie Jop przyznał, że również goście potrafili zagrozić bramce Wisły. – Było kilka groźnych momentów pod naszą bramką, więc ogólnie jesteśmy zadowoleni z tego sparingu. Nikt nie ucierpiał i nie ma żadnych kontuzji. To było bardzo istotne zarówno dla nas, jak i dla zespołu Wrexham – powiedział szkoleniowiec 13-krotnych mistrzów Polski.

– Teraz mamy trochę czasu, żeby zawodnicy złapali świeżość – podsumował Jop, odnosząc się do tego, że Wisłą ma przed sobą już tylko dwa spotkania kontrole przed starciem pierwszej kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko GieKSie Katowice.

POLECAMY TAKŻE