Był gotowy na transfer życia. Nagle dostał fatalną wiadomość
Ederson Jose dos Santos znalazł się w centrum jednego z najgłośniejszych zwrotów akcji tego okna transferowego. Brazylijski pomocnik był łączony z Manchesterem United. Jednocześnie przez wiele tygodni wydawało się, że jego przeprowadzka do Premier League jest kwestią czasu. Teraz jednak sytuacja uległa radykalnej zmianie.
Jak przekazał Fabrizio Romano na swoim kanale na YouTube, zawodnik został poinformowany, że transfer do Manchesteru United nie zostanie sfinalizowany. Co więcej, piłkarz miał już opuścić Anglię po otrzymaniu informacji o decyzji klubu. Tym samym zakończyły się spekulacje dotyczące jego potencjalnego dołączenia do ekipy z Old Trafford.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
W ostatnich dniach wokół transakcji pojawiało się wiele sprzecznych sygnałów. Część mediów sugerowała, że rozmowy wciąż trwają, podczas gdy inne źródła informowały o poważnych wątpliwościach związanych ze stanem zdrowia pomocnika Atalanty. Kluczowym tematem miały być wyniki badań medycznych oraz obawy dotyczące kolana zawodnika.
Według informacji przedstawionych przez znanego insidera, decyzja została już podjęta i nie ma obecnie szans na zmianę stanowiska Man Utd. To bolesny cios dla samego piłkarza. Ten od dawna miał być zainteresowany grą w lidze angielskiej i liczył na wykonanie ważnego kroku w swojej karierze.
Nie oznacza to jednak, że przyszłość Brazylijczyka pozostanie związana wyłącznie z Bergamo. Atalanta jest gotowa ponownie włączyć go do swoich planów, ale sytuację uważnie obserwują również inne kluby. Niewykluczone, że część z nich uzna ryzyko za akceptowalne i spróbuje wykorzystać okazję do pozyskania jednego z najbardziej cenionych pomocników Serie A.









