Wisła ma asa w rękawie? Królewski właśnie o nim opowiedział

Jarosław Królewski ujawnił, na czym Wisła Kraków buduje swoją przewagę. Prezes klubu wprost przyznał, że Biała Gwiazda korzysta z danych niedostępnych dla większości rywali.

Jarosław Królewski
Obserwuj nas w
fot. SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Jarosław Królewski

Jarosław Królewski ujawnił kulisy. To może tłumaczyć strategię Wisły

Jarosław Królewski ponownie zwrócił uwagę na rolę nowoczesnych technologii i analityki w funkcjonowaniu Wisły Kraków. Podczas rozmowy na antenie CANAL+ Sport, przeprowadzonej przy okazji studia poprzedzającego mecz z Wrexham, prezes krakowskiego klubu otwarcie opowiedział o narzędziach wykorzystywanych przez Białą Gwiazdę.

– Wspomagamy się, myślę, że w wyjątkowy sposób, niedostępnymi dla polskich klubów danymi w dzisiejszych czasach. Mamy bardzo dobrze zbadaną Ekstraklasę – powiedział Królewski w rozmowie z dziennikarzem Gabrielem Rogaczewskim.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

To kolejna wypowiedź prezesa Wisły, która pokazuje, jak duży nacisk klub kładzie na analizę danych i nowoczesne metody zarządzania. Królewski od lat podkreśla znaczenie technologii w sporcie, a jego doświadczenie w branży nowych technologii ma znajdować odzwierciedlenie również w sposobie prowadzenia krakowskiego klubu.

Słowa o „niedostępnych dla polskich klubów danych” mogą wzbudzić zainteresowanie nie tylko kibiców Wisły, ale także całego środowiska piłkarskiego. Prezes nie zdradził szczegółów dotyczących źródeł informacji ani konkretnych narzędzi wykorzystywanych przez klub, jednak wyraźnie zaznaczył, że krakowski klub dysponuje bardzo dokładnie przeanalizowaną bazą danych dotyczącą PKO BP Ekstraklasy.

Wypowiedź Królewskiego z CANAL+ Sport pokazuje, że Wisła chce szukać przewag nie tylko na murawie, ale również w innych obszarach. Te mogą być dla wielu klubów wciąż niedostępne.

POLECAMY TAKŻE