Pełny stadion, ogromna presja. Łubik ujawnił, jak to naprawdę odczuwa
Wisła Kraków to jeden z najbardziej rozpoznawalnych klubów w polskiej piłce, a gra przy wypełnionych trybunach wiąże się z ogromnymi oczekiwaniami kibiców. Marcel Łubik nie traktuje jednak presji jako problemu. Wręcz przeciwnie, bramkarz potrafi wykorzystać ją na swoją korzyść.
22-latek w przeszłości występował również w Górniku Zabrze, gdzie także musiał mierzyć się z wymaganiami związanymi z grą w dużym klubie. Jak sam przyznał, presja jest nieodłącznym elementem piłki nożnej na wysokim poziomie.
– No, że presja jest to oczywiście jak się gra w tak wielkim klubie. Tak samo w Górniku też była presja. Ja to raczej tak przeładuję w dobrą energię i w pozytywną presję, bo lepiej grać na takim pełnym stadionie, gdzie jest presja, niż na pustym. Ja to bardzo kocham – powiedział Łubik w rozmowie z Kanałem Sportowym.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Bramkarz ekipy z Krakowa podkreśla też, że atmosfera na stadionie nie jest dla niego dodatkowym obciążeniem. Pełne trybuny i emocje to właśnie elementy, które napędzają go podczas spotkań.
Łubik zdaje sobie sprawę, że wraz z występami w Wiśle oczekiwania wobec niego będą rosły. Nie zamierza jednak traktować tego jako przeszkody. Chce przekuć presję w pozytywną energię i wykorzystać ją wtedy, gdy na boisku robi się naprawdę gorąco.
Takie podejście może być szczególnie istotne w Krakowie, gdzie każdy mecz Białej Gwiazdy przyciąga uwagę tysięcy kibiców. Łubik jasno pokazuje, że zamiast się przed tym chować, zamierza czerpać z tego pełnymi garściami.









