Newcastle było już bardzo blisko. Nagle wszystko się zmieniło

Fabrizio Romano przekazał zaskakujące wieści w sprawie Pierre Emile'a Hojbjerga. Newcastle United było gotowe spełnić oczekiwania Olympique Marsylii, ale transfer utknął.

Matthias Jaissle
Obserwuj nas w
fot. Power Sport Images Ltd / Alamy Na zdjęciu: Matthias Jaissle

Zwrot w sprawie Hojbjerga! Newcastle nie spodziewało się takiego scenariusza

Fabrizio Romano przekazał na platformie X, że transfer Pierre-Emile’a Hojbjerga do Newcastle United znalazł się w impasie. Sroki były gotowe zapłacić kwotę oczekiwaną przez Olympique Marsylia, ale ostatecznie to stanowisko samego zawodnika zatrzymało całą operację.

Transfer Pierre’a Emile’a Hojbjerga do Newcastle jest obecnie NIEREALIZOWANY po nowych rozmowach w ostatnich godzinach. NUFC było gotowe zapłacić tyle, ile zażądał OM, ale Hojbjerg postanowił odrzucić tę propozycję” – przekazał dziennikarz na swoim profilu.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

To zwrot akcji, którego trudno było się spodziewać. Newcastle wykonało bowiem swoją część zadania i było przygotowane na spełnienie finansowych oczekiwań przedstawiciela Ligue 1. Problem pojawił się dopiero na ostatniej prostej, gdy Hojbjerg zdecydował, że nie chce przeprowadzki do ligi angielskiej.

Tym samym dla Newcastle oznacza to konieczność błyskawicznego uruchomienia planu awaryjnego. Klub potrzebuje wzmocnienia środka pola, dlatego po fiasku rozmów z Duńczykiem musi skierować uwagę na inne nazwiska.

Jednym z kandydatów pozostaje Joao Palhinha. Portugalczyk już wcześniej był wymieniany jako alternatywa dla Hojbjerga, a obecny rozwój wydarzeń może sprawić, że zainteresowanie jego osobą zdecydowanie wzrośnie.

POLECAMY TAKŻE