Angel Rodado zostaje w Wiśle Kraków. Królewski zdementował ofertę
Wisła Kraków za dwa tygodnie rozegra pierwszy mecz ligowy po awansie do PKO BP Ekstraklasy. Rywalem zespołu Mariusza Jopa na inaugurację sezonu będzie GKS Katowice. Trwa wyścig z czasem, żeby w spotkaniu mógł wystąpić Angel Rodado. Hiszpan w końcówce poprzednich rozgrywek poddał się operacji. Powrót do zdrowia przebiega jednak dobrze i jest szansa, że wróci niebawem na boisko.
W piątek pojawiły się sensacyjne informacje, że Amed SK, czyli beniaminek tureckiej ekstraklasy złożył ofertę za Rodado. Doniesienia od razu w mediach społecznościowych zdementował Jarosław Królewski. Niedługo potem na konferencji prasowej został o to zapytany przez dziennikarzy. Przyznał, że Wisła na pewno nie odda Rodado w tym okienku. Jedynym scenariuszem, który mógłby to zmienić, byłaby niespotykana oferta. Niemniej jednak na dziś żadnego tematu odejścia hiszpańskiego napastnika nie ma.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Nie ma żadnej oferty. Myślę, że nie ma dzisiaj tematu sprzedaży czy wypożyczenia Angel Rodado. To jest dla nas kluczowy zawodnik na ekstraklasę i na pewno do takiego transferu w tym oknie nie dojdzie. Musiałaby być, to jakaś absolutnie niespotykana oferta, żeby Wisła Kraków dzisiaj odpuściła Angela Rodado – powiedział Jarosław Królewski, cytowany przez Gazetę Krakowską.
Rodado to ikona Wisły w ostatnich czterech latach. Napastnik uzbierał w klubie 137 meczów, w których strzelił 88 bramek.









