Kovacik ma potencjał, żeby być czołową postacią Legii Warszawa
Legia Warszawa ma za sobą kolejny sparing. Marek Papszun i spółka nie przegrali jeszcze ani jednego meczu towarzyskiego. Ich bilans to trzy zwycięstwa i jeden remis. W piątek (10 lipca) stołeczny klub wygrał ze słowackim Trenczynem (1:0). Bramkę strzelił Mileta Rajović. Szansę występu otrzymał m.in. Samuel Kovacik, czyli jeden z najbardziej utalentowanych młodych piłkarzy w drużynie.
Kovacik pokazał się z dobrej strony, a Papszun, cytowany przez serwis legia.net przyznał, że widzi same plusy. Szkoleniowiec sugeruje, że zbieranie doświadczenia oraz popełnianie błędów to droga do tego, aby kiedyś stał się czołową postacią Legii Warszawa.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Widzę przede wszystkim same plusy. To bardzo młody zawodnik i jego pierwsze doświadczenia w pierwszym zespole Legii Warszawa. Musi przez to przejść. Rozmawiałem z nim po meczu. Był wkurzony, ale powiedziałem mu, że najważniejsze, że miał sytuacje – ocenił.
– Teraz najważniejsze będzie spokojnie wykorzystać te doświadczenia. Nie ma innej drogi. Musi doświadczać i popełniać błędy, by z czasem stać się jedną z czołowych postaci – dodał Marek Papszun, cytowany przez serwis legia.net.
Kovacik trafił do Legii Warszawa w lutym 2024 roku z akademii MSK Żylina. Do tej pory rozegrał jednak tylko 4 oficjalne mecze w pierwszym zespole stołecznego klubu. Debiutował w poprzednim sezonie w starciu z Arką Gdynia.








