Korona Kielce rozmawiała z Karolem Świderskim
Widzew Łódź już w styczniu tego roku rozpoczął ofensywę transferową, sprowadzając do zespołu dwóch reprezentantów Polski. Do klubu trafili Bartłomiej Drągowski oraz Przemysław Wiśniewski. Grono kadrowiczów w Łodzi powiększyło się o jeszcze jednego piłkarza. W letnim okienku dołączył Karol Świderski, który wrócił do Ekstraklasy po ponad sześciu latach za granicą.
Świderski kosztował Widzew ok. milion euro. Zanim dogadał się z łódzkim zespołem, pod uwagę brany był także inny klub z PKO BP Ekstraklasy. W programie „Liga+Extra” na Canal+ Sport właściciel Korony Kielce, Łukasz Maciejczyk ujawnił, że rozmawiał z piłkarzem.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Mogę powiedzieć, że spotkałem się osobiście z Karolem Świderskim i jego agentem. Rozmawialiśmy. Wybrał drogę w kierunku Łodzi. Idealnie by pasował do gry z Mariuszem Stępińskim. Byliby świetnym duetem. Niestety, wybrał Widzew – mówił właściciel Korony Kielce.
Korona Kielce już raz zaskoczyła na rynku transferowym, ściągając Patrika Hellebranda z Górnika Zabrze. Za czeskiego piłkarza zapłacili 1,7 mln euro. Świderski wybrał jednak Widzew Łódź, którego projekt sportowy wydaje się nieco bardziej przekonujący. W nowym klubie zagrał jak dotąd w trzech meczach, lecz nie strzelił ani jednego gola. Szansę na premierowe trafienie będzie miał w weekend przeciwko Koronie.









