Radomiak Radom – Wieczysta Kraków: tak rozpoczął się nowy sezon Ekstraklasy
Dziesiąta drużyna poprzednich rozgrywek kontra beniaminek – tak zaczynał się sezon 2026/27 PKO BP Ekstraklasy. Nie sposób było wskazać wyraźnego faworyta meczu Radomiak Radom – Wieczysta Kraków. Obie ekipy miały swoje argumenty.
W 29. minucie Stefan Feiertag posłał piłkę do siatki, ale po analizie VAR trafienie Austriaka zostało anulowane. Pierwsza bramka sezonu padła jeszcze przed przerwą – w 43. minucie Antoni Mikułko skapitulował po strzale Roberto Alvesa.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Tuż po zmianie stron Radomiak podwyższył prowadzenie i uczynił to po stałym fragmencie gry. W 49. minucie Jan Grzesik do asysty dorzucił gola. Gwiazdor Zielonych skorzystał z dogrania Luquinhasa.
Wieczysta odpowiedziała osiem minut później. Feiertag uciekł defensywie gospodarzy i uderzeniem z najbliższej odległości pokonał Filipa Majchrowicza. Tym razem austriacki napastnik uniknął spalonego.
W doliczonym czasie gry Mikkel Maigaard otrzymał drugą żołtą kartkę i osłabł swoją drużynę. Radomiak utrzymał korzystny wynik i na start sezonu zainkasował trzy punkty. Z kolei Wieczysta zadebiutowała w Ekstraklasie jednym golem, którego strzelił niezawodny Feiertag, i porażką.









