Radomiak komentuje skandal. Jest oświadczenie

Radomiak Radom wydał długo wyczekiwane oświadczenie. Klub skomentował wydarzenia, które miały miejsce w piątkowy wieczór po meczu z Koroną Kielce.

Radomiak Radom - Korona Kielce
Obserwuj nas w
Mateusz Piotrowski/ Alamy Na zdjęciu: Radomiak Radom - Korona Kielce

Radomiak reaguje. Są kary

W spotkaniu otwierającym rywalizację w 21. kolejce PKO BP Ekstraklasy nie zabrakło emocji. Jednak niestety nie tylko sportowych – po ostatnim gwizdku w Radomiu wydarzyło się zdecydowanie zbyt wiele. Radomiak opublikował oświadczenie dopiero kilkanaście godzin po skandalicznych wydarzeniach.

– Radomiak S.A. stanowczo potępia wszelkie przejawy przemocy, agresji oraz zachowań noszących znamiona nienawiści, do których doszło po zakończeniu spotkania. Tego rodzaju działania pozostają w sprzeczności z wartościami Klubu oraz zasadami fair play.

– Obaj sprawcy przedmiotowego zdarzenia zostali już zidentyfikowani – jeden bezpośrednio po zakończeniu meczu, drugi zaś w wyniku szczegółowej analizy zapisu monitoringu stadionowego. Niezależnie od postępowań karnych, które będą wobec nich prowadzone, i potencjalnych roszczeń odszkodowawczych Radomiak S.A. wystawił już wobec obu osób klubowe zakazy stadionowe.

– Pragniemy wyrazić ubolewanie wobec sytuacji, w której ucierpiał pracownik Korony Kielce – Pan Michał Siejak. Składamy mu szczere przeprosiny oraz życzymy szybkiego powrotu do pełni zdrowia.

– Zgodnie z obowiązującymi procedurami zabezpieczenia imprezy masowej, przy każdej bramce wejściowej prowadzącej na murawę obecny był pracownik ochrony. Radomiak S.A. dokona szczegółowej analizy realizacji obowiązków przez podmiot odpowiedzialny za zabezpieczenie meczu oraz w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości podejmie stosowne kroki wobec firmy ochroniarskiej obsługującej wydarzenie.

– Priorytetem Radomiak S.A., jako Klubu o wieloletniej tradycji, ugruntowanej tożsamości oraz oddanym środowisku Kibiców, pozostaje prowadzenie działalności w pełnej zgodzie z wartościami, którymi się kieruje, oraz z zasadami fair play, odpowiedzialności i wzajemnego szacunku.

Teraz czekamy na reakcję władz Ekstraklasy. Klub z Radomia powinien spodziewać się surowych kar.

POLECAMY TAKŻE