Królewski o celach Wisły Kraków na przyszły sezon
Wisła Kraków po raz ostatni grała w PKO BP Ekstraklasie w sezonie 2021/2022. Wtedy drużyna z ówczesnym trenerem Jerzym Brzęczkiem spadła z ligi, kończąc rozgrywki na 17. miejscu w tabeli. Kolejne cztery lata spędzili na zapleczu elity, próbując wrócić do najwyższej klasy rozgrywkowej. W międzyczasie udało im się wygrać nawet Puchar Polski, dzięki czemu grali w eliminacjach europejskich pucharów.
Wymarzony powrót do Ekstraklasy nastąpił w minionym sezonie. Wisła Kraków była bezkonkurencyjna w Betclic 1. Lidze, wygrywając ligę z dużą przewagą. Jarosław Królewski w wywiadzie dla Gazety Krakowskiej odniósł się do celów Białej Gwiazdy na kolejny sezon.
Plany przy Reymonta są ambitne, ale nie oderwane od rzeczywistości. Krakowski klub chce zadomowić się w elicie na stałe, a dodatkowo zbudować fundament na kolejne lata. Pod względem sportowym Wisła celuje w coś więcej niż minimum.
– Przede wszystkim chciałbym, żeby Wisła wróciła do ekstraklasy na dobre i zbudowała fundament pod kolejne lata rozwoju. Jeśli na koniec sezonu będziemy stabilnym klubem, z mocną frekwencją, zdrowymi finansami i zespołem, który pokazał swój potencjał, będę zadowolony. A sportowo? Wisła Kraków zawsze powinna patrzeć wyżej niż tylko na minimum – powiedział Jarosław Królewski w rozmowie z Gazetą Krakowską.
Pierwszy mecz Wisły Kraków w Ekstraklasie odbędzie się w weekend 24-26 lipca. Jest to na ten moment ramowy plan gier. Konkretna data nie jest jeszcze znana, podobnie jak to, z kim zmierzy się drużyna Mariusza Jopa.









