Poważna kontuzja Jarosława Kubickiego
Górnik Zabrze w poprzednim sezonie sięgnął po Puchar Polski. W rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy zajął drugie miejsce, co zapewniło prawo gry w eliminacjach Ligi Mistrzów. Nic więc dziwnego, że przed starciem o Superpuchar Polski ekipa Michala Gasparika liczyła na kolejne trofeum.
Początek czwartkowego spotkania układał się po myśli gości. Górnicy objęli prowadzenie po trafieniu Maksyma Chłania i przez pewien czas skutecznie odpierali ataki mistrzów Polski. Jeszcze przed przerwą sytuacja zaczęła się jednak odwracać. Do siatki trafił Antoni Kozubal, a potem kolejne bramki zdobyli Mikael Ishak oraz Pablo Rodriguez, zapewniając Lechowi zwycięstwo (3:1).
Największym zmartwieniem dla sztabu szkoleniowego Górnika okazała się jednak sytuacja z 40. minuty meczu. Z powodu urazu boisko musiał opuścić Jarosław Kubicki. Po zakończeniu spotkania klub przekazał wyniki szczegółowych badań, które wykazały złamanie ręki z przemieszczeniem.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Diagnoza oznacza kilkutygodniową przerwę dla 30-letniego pomocnika. Jak poinformował Górnik, rekonwalescencja potrwa od 8 do 10 tygodni. Oznacza to, że Kubicki nie będzie do dyspozycji Gasparika na początku sezonu Ekstraklasy, a także opuści rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów.
W oficjalnym komunikacie zabrzański klub podziękował również Lechowi za pomoc w szybkim przeprowadzeniu diagnostyki po zakończeniu meczu. Przed Górnikiem nie ma jednak czasu na rozpamiętywanie porażki.
Już 21 lipca Zabrzanie rozpoczną walkę o awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów, mierząc się w drugiej rundzie eliminacji z tureckim Fenerbahce. Kilka dni później zainaugurują również nowy sezon Ekstraklasy, kiedy na własnym stadionie podejmą Śląsk Wrocław.









