Bramka Antoniego Kozubala dla Lecha
Lech Poznań w czwartkowe popołudnie zmierzył się na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze w meczu o STS Superpuchar Polski. Spotkanie przy Bułgarskiej było pierwszą okazją dla obu drużyn, aby sięgnąć po trofeum w nowym sezonie. Niels Frederiksen zdecydował się postawić na kilku nowych zawodników, natomiast Michal Gasparik również wprowadził do wyjściowego składu letnie nabytki.
W ekipie Kolejorza od pierwszej minuty pojawił się bramkarz Mateusz Lis. W podstawowym składzie znalazł się także ghański obrońca Terry Yegbe, który miał okazję po raz pierwszy zaprezentować się przed poznańską publicznością. Gasparik postawił między innymi na bramkarza Philippa Schulze, Erika Prekopa oraz Kacpra Urbańskiego, który latem przeniósł się do Górnika z Legii Warszawa.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Początek spotkania zdecydowanie należał do gości. Górnik objął prowadzenie już w 14. minucie. Urbański świetnie wypatrzył Maksyma Chłania, który znalazł się w sytuacji sam na sam z Lisem. Zawodnik Górnika zachował zimną krew i pewnym strzałem pokonał golkipera Lecha.
Kolejorz szybko odpowiedział i doprowadził do wyrównania. W 27. minucie w polu karnym Patrik Walemark zagrał piłkę do Antoniego Kozubala, a 21-letni pomocnik bez większych problemów wykończył akcję swojej drużyny. Dla Kozubala było to już szóste trafienie w barwach Lecha.









