Jakub Kamiński zaskakuje deklaracją
Jakub Kamiński w letnim oknie transferowym zmienił barwy klubowe, przenosząc się z VfL Wolfsburg do FC Koln w ramach rocznego wypożyczenia. Transfer okazał się bardzo dobrym krokiem w karierze 23-letniego skrzydłowego, który szybko wywalczył sobie ważne miejsce w zespole występującym w 1. Bundeslidze.
W trwającym sezonie wystąpił w 29 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, zdobył sześć bramek i zanotował trzy asysty. Niemiecki klub zapewnił sobie opcję wykupu zawodnika za około 5,5 miliona euro. Skrzydłowy znalazł się w kadrze na barażowe spotkanie reprezentacji Polski z Albanią. Mecz odbędzie się na PGE Narodowym w Warszawie, a pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 20:45.
W rozmowie z „Kanałem Sportowym” Kamiński nie ukrywał, że gra w Niemczech była dla niego spełnieniem marzeń. – To zawsze była moja wymarzona liga. Byłem do tego w 100 proc. przekonany, chciałem tam trafić i spełniłem swoje marzenia. Dzięki Błaszczykowskiemu, Piszczkowi i Lewandowskiemu, chciałem dążyć do tego, by tu być – przyznał.
Podczas wywiadu pojawił się również wątek przyszłości i ewentualnego powrotu do Polski. Piłkarz został zapytany wprost, czy widzi siebie kiedyś w barwach Górnika Zabrze. Jego odpowiedź była jasna. – Tak. Chciałbym kiedyś wrócić do Polski i jeszcze zagrać w Lechu Poznań, Górniku i Szombierkach Bytom – wyjawił.









