REKLAMA
REKLAMA

Napoli "wycięło" Milika z kadry. Wątpliwe, by odszedł w kolejnym okienku

dodał: Przemysław Langier  |  źródło: SerieA.pl  |  07.10.2020 15:01
Napoli "wycięło" Milika z kadry. Wątpliwe, by odszedł w kolejnym okienku

Arkadiusz Milik  |  PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Arkadiusz Milik na pewno przez kilka najbliższych miesięcy nie zagra ani w Serie A, ani w Lidze Europy. Coś, o czym mówiło się od dawna, jest już oficjalne. Na liście piłkarzy zgłoszonych przez zdobywców Pucharu Włoch do rozgrywek zabrakło nazwiska Polaka.

To wygląda na przykry koniec serialu. W ostatnim dniu okienka transferowego Milik odrzucił ofertę Fiorentiny. Konsekwencje były natychmiastowe - Polak najpierw został karnie zdegradowany do treningów indywidualnych w Castel Volturno, a dzień później wykluczony z kadry zgłoszonej do Serie A. Napoli wysłało również listę zawodników do UEFA, oczywiście także bez Milika. W tym przypadku oprócz Polaka zabrakło również Kevina Malcuita i Fernando Llorente, ale z zupełnie innych powodów - ich klasa sportowa jest niewystarczająca dla Gennaro Gattuso. Francuz i Hiszpan mogę jednak grać w Serie A.

- Nie wiem,, w co gra Arek. Kibicuję mu od zawsze, znam jego historię, wiem, ile przeszedł w życiu i uważam, że to, co dzieje się wokół niego, nie jest problemem Arka - mówił ostatnio Goal.pl Zbigniew Boniek. - Mam za mało wiedzy, by się wypowiadać, natomiast widzę, co się dzieje. Napoli otoczyło go świetną opieką, gdy dwa razy zrywał więzadła, więc jego twarde stanowisko negocjacyjne nie jest dobrze odbierane. Jeśli przez rok nie będzie grał, w dodatku w roku Euro, będzie to strzał w stopę - dodał.

I faktycznie wszystko idzie w stronę straconego pełnego sezonu. Wprawdzie okno transferowe otwiera się już w styczniu i teoretycznie wtedy Milik będzie mógł zmienić barwy, ale praktyka będzie wyglądać zapewne zupełnie inaczej. Polak dostanie możliwość jedynie podpisania kontraktu z nowym klubem, ale ten będzie obowiązywał po wygaśnięciu obecnego, czyli od 1 lipca 2021. Oczywiście nowy klub będzie mógł się dogadać z Napoli ws. wcześniejszego odejścia napastnika, ale klub z Kampanii na pewno nie pójdzie Milikowi na rękę i jeśli będzie miał go puścić, to tylko za odpowiednią opłatą. Pytanie, kto jest na to gotów wiedząc, że niedługo później transfer będzie do zrealizowania bez odstępnego. Milik też pokazuje, że nie jest mu wszystko jedno, gdzie odejdzie, więc złożenie mu oferty w styczniu wcale nie oznacza, że on z niej skorzysta.

Zapowiada się więc cały stracony sezon reprezentanta Polski. Chyba, że któraś ze stron zdecyduje się iść na kompromis. Na dziś wydaje się to mało prawdopodobne.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 27 komentarzy

pochmurny | 07.10.2020 15:15

"Napoli wycięło Milika"
Już myślałem, że Polak został zgilotynowany pod bramami Neapolu. Na szczęście mózg zachował, ale to chyba tylko dlatego, że w wakacje wyparował.

gorg1212 | 07.10.2020 16:06

Co tu dużo mówić, chłop chyba myśli że jest jakimś kozakiem. Mam nadzieję, że z reprezentacji też będzie wycięty i inni dostaną szanse.

Joker | 07.10.2020 16:46

Borek to gdzieś fajnie naświetlił, że to nie jest tak, że to tylko wina Milika, bo on odejść chciał i nawet przyjął kilka ofert, tylko albo te transfery nie wypaliły, (jak ten z Dzeko do Juve, a Milik do Romy, który chciał iść do Rzymu), ale też były negocjacje z klubami gdzie de Laurentis wysuwał coraz to nowe żądania wobec klubów zainteresowanych Milikiem, także powiedzmy sobie szczerze. Jakby de Laurentis chciał sprzedać Milika to by go sprzedał, ale to jest taki a nie inny człowiek, i jak ktoś mu wyrwie włos z d.upy to on musi temu komuś wyrwać wszystkie z głowy, nawet jak na tym stracie kilkadziesiąt mln euro. Małe to, ale kto bogatemu zabroni?

Fan_SerieA | 07.10.2020 17:37

Brawo Napoli. Klub z charakterem a ten parodysta Mylik niech wraca do Górnika za rok.

Baresi | 07.10.2020 17:38

Zgadzam się z Jokerem w tej kwestii. ADL to człowiek... specyficzny. Stać go na stratę kilkunastu mln euro, jego sprawa.

pochmurny | 07.10.2020 17:38

07.10.2020 16:46
Widziałem ten filmik i to było jakby usprawiedliwianie kolegi - żenada, ale koniec końców i tak wyszło, że De Laurentis blokował jedynie transfer do Juve. :)
Milik zafiksował się na Juventus i odrzucił kilka ofert z innych klubów: a to pensja, a to słabsza renoma klubu, a to tylko wypożyczenie...

grzwyss | 07.10.2020 18:15

Morał z tej historii jest taki, żeby omijać Napoli z daleka.

DMFJtoJestTo | 07.10.2020 18:35

Taki stracony sezon że nie jeden z nas chciał by mieć tak stracone kilka miesięcy najgorzej się obawiam że Milik do lepszej drużyny niż Napoli nie pójdzie w czerwcu chyba że dogadał się z Juventusem. Mecz z Włochami w niedziele w razie jakiegoś rzutu karnego niech strzela Arek ratujcie jego karierę niech uszczypnie De Laurentiisa i przy okazji się pokaże bramka to bramka do czerwca nikt nie będzie pamiętał że z rzutu karnego.

Joker | 07.10.2020 18:59

pochmurny
Jakie usprawiedliwianie kolegi? Nie oceniaj innych po sobie. Poza tym Borek powiedzmy sobie szczerze nie jest żadnym kolegom z Milikiem. Borek to się koleguje z tymi starszymi piłkarzami, którzy są mniej więcej w jego wieku i już dawno nie grają w piłkę, a tych obecnych reprezentantów zna na zasadzie takiej, że pracuje przy reprezentacji od lat, więc ich zna, ale przecież na wódkę z nimi nie chodzi.

A to wypożyczenie to akurat było skrajnie niekorzystne dla Milika, bo de Laurentis godził się na nie tylko pod warunkiem iż Milik przedłuży kontrakt, w związku z czym za rok byłby w tej samej sytuacji co teraz, więc jaka to była dla niego korzyść, jak on się chce od tego człowieka i jego klubu uwolnić jak najszybciej?

NewMaldini | 07.10.2020 19:18

Omijać Napoli? Serio? Moim zdaniem Napoli pokazało jaja i klasę. Milik sam jest sobie winny. Może to nie był materiał na gwiazdę, ale uważam, że to solidny napastnik, który z powodzeniem mógłby odnaleźć się w jakimś średniaku Serie A.

pochmurny | 07.10.2020 20:03

Joker | 07.10.2020 18:59
Oceniłem tylko brak obiektywizmu dziennikarza w tym konkretnym przypadku.

Druga sprawa. Wypożyczenie może być z opcją lub obowiązkiem wykupu. Bardzo dobre i powszechnie stosowane rozwiązanie.
Gdyby Milik tak bardzo chciał się wyrwać z Napoli to przystałby na ofertę np. Fiorentiny, a on jak rozwydrzone dziecko: "Ja chce do Juventusu, buuuu". :)

Daniele Prade, dyrektor sportowy Fiorentiny o Miliku:
"Jego cel był jasny. Chciał zostać w Napoli. To nie tak, że powiedział "nie" Fiorentinie. On odrzucał wszystkie oferty. Powiedział "nie" rynkowi transferowemu"

https://sport.interia.pl/serie-a/ news-serie-a-dyrektor-fiorentiny-mi lik-osiagnal-swoj-cel-zostal-w,nId, 4777020
https://www.football-italia.net/1 60238/prade-martinez-quarta-passere llas-heir

I tyle w temacie.

voltti | 07.10.2020 21:17

Nie żebym się wtrącał ale to nie ADL się zgadzał na wypożyczenie tylko gdy Milik przedłuży kontrakt. Po prostu tak to funkcjonuje, że trzeba przedłużyć kontrakt do wypożyczenia żeby zawodnik po nim nie odszedł za darmo.

pochmurny | 07.10.2020 21:32

voltti | 07.10.2020 21:17

"trzeba przedłużyć kontrakt do wypożyczenia żeby zawodnik po nim nie odszedł za darmo."

To było dla mnie oczywista i techniczna sprawa. Nie rozumiem jaki Milik miałby mieć z tym problem?

Joker | 08.10.2020 00:02

pochmurny
Taki, że za rok miałby ten sam problem co teraz...

Bo dyrektor sportowy Fiorentiny tak powiedział, więc tak musi być, a jak powiedział Borek, który ma informacje z pierwszej ręki to jest nieobiektywnym dziennikarzem :) dobre, tak sobie można tłumaczyć świat, aby on zgadzał się z naszymi tezami, to zapewnia lepsze samopoczucie :)

pochmurny | 08.10.2020 00:32

08.10.2020 00:02
Każdy dziennikarz może się powołać, że ma informacje z pierwszej ręki, ale w tym przypadku nie ma to żadnego pokrycia w faktach.

Dlaczego za rok miałby mieć ten sam problem? Np. Fiorentina mogłaby go wykupić w trakcie wypożyczenia. Rok temu Icardi był na wojnie z Interem, ale ostatecznie przedłużył kontrakt z klubem, poszedł na wypożyczenie do PSG i już więcej do Mediolanu nie wrócił.

Milik uparł się na Juventus, a gdy się okazało, że plan się nie powiedzie to obraził się jak mały chłopiec i odrzucał inne oferty.
Przypominam, że w połowie września dochodziły wieści z Włoch [pisał o tym  ceniony dziennikarz Gianluca Di Marzio], że Milik postanowił zostać w Napoli (gdy nie wyszło z Juve) pomimo tego, że został już w klubie skreślony.
Szereg osób piszę o co najmniej dziwnym zachowaniu Milik. Oczywiście poza naszym polskim środowiskiem piłkarskim - towarzystwem wzajemnej adoracji:  "Oj Arek, aleś ty biedny i dobry, a wszyscy się na ciebie uwzięli" :)

dalmare | 08.10.2020 02:05

- "Jakby chciał sprzedać Milika to by go sprzedał, ale to jest taki a nie inny człowiek, i jak ktoś mu wyrwie włos z d.upy to on musi temu komuś wyrwać wszystkie z głowy..."
- "Morał z tej historii jest taki, żeby omijać Napoli z daleka."

Od czasu gdy user z Duńczykiem w logo obwieścił 'na Varze szybko wyłapali że Messi [z Diego Carlos] miał powód i było to pokłosie', przydzielam Złote Laudrupy przeglądając forum. Dziś jest ex aequo.

Fan_Tulipan | 08.10.2020 08:11

Cała dziennikarska sportowo Polska + @Joker na ratunek kariery zardzewiałego Milika. Milikowi uda się prosto piłkę kopnąć i będzie ty nasz bohaterze.:)

Borek wybielał Milika i będzie to robił, ponieważ jest "skundlony" z Milikiem i innymi reprezentantami.
"wypożyczenie to akurat było skrajnie niekorzystne dla Milika, bo de Laurentis godził się na nie tylko pod warunkiem iż Milik przedłuży kontrakt". Napoli nie miało innego wyjścia, ponieważ Viola nie chciała go kupić wprost tylko wypożyczyć z opcją obowiązkowego wykupu za rok, a za rok Milikowi kończył się kontrakt. I tu Borek pitoli.
@Joker "były negocjacje z klubami gdzie de Laurentis wysuwał coraz to nowe żądania wobec klubów zainteresowanych Milikiem".
Z jakimi klubami i jakie żądania? Oświeć nas.

Fan_Tulipan | 08.10.2020 09:25

"Bo dyrektor sportowy Fiorentiny tak powiedział, więc tak musi być, a jak powiedział Borek, który ma informacje z pierwszej ręki...".

To kto ma wiarygodne informacje dyrektor sportowy Fiorentiny, który prowadził te negocjacje i rozmawiał bezpośrednio ze wszystkimi stronami (m.in. Giuntoli, Pantak, Milik) czy koleżka Milika dziennikarz Pan Mateusz Borek, który zna tylko wersję "z pierwszej ręki" Milika?

massaro | 08.10.2020 10:22

mylik to tylko duże ego nic więcej - typ drobnego cwaniaczka - kulasy straci z Italią już w ndz ha ha .

AberTrainer | 08.10.2020 12:48

De Laurentis to jeden z nielicznych którzy potrafią dbać o interes klubu i nie ulegają dyktatowi pseudogwiazd na rynku transferowym. Milik niech sobie sobie policzy połamaniec jeden ile miesięcy łącznie blokował w kadrze Napoli miejsce podczas swoich pauz. Jeszcze ma dużo do oddania klubowi. ADL jest pamiętliwy a Milik głupi że to lekceważy

propu31 | 08.10.2020 13:47

po co ma grać, jak w kadrze ma miejsce za darmo ??? Tacy kibice jak Joker, wspierają całym sercem heheh

Co za kapeć z tego grajka

propu31 | 08.10.2020 13:49

Joker

Borek to się kumpluje ze wszystkimi nimi. Wczoraj tak słodził, że on jest taki przydatny blablabla. On sam stracił objektywizm, zawsze mówił wszędzie, że do kadry powinni jeździć zawodnicy grający, a nie udający jak Mylik

propu31 | 08.10.2020 13:50

AberTrainer

Popieram, ale nie wszyscy cię rozumieją. Piątek i Mylik będą nas reprezentować na EURO, słabiaki

Joker | 08.10.2020 14:38

pochmurny
No i nie masz racji, bo przyjął ofertę Romy...

propu31
Dobrze, że wiesz lepiej od Borka z kim się on kumpluje :) jak ktoś kogoś nie lubi, jak Ty Milika to dla Ciebie jest słodzeniem gdy ktoś go pochwali, albo powie coś dobrego, masz wypaczoną perspektywę po prostu. Ja go nie wspieram, lubię widzieć dwie strony medalu, a nie jak kogoś nie lubię to będę go winił za wszystko i kopał po tyłku. Do takiej małości nie lubię się posuwać.

Joker | 08.10.2020 14:52

Fan_Tulipan
Ja wiem, że się jarasz tym swoim klubikiem i jego prezesikiem, bez którego bylibyście w okolicach Serie C, i będziesz ich bronił jak niepodległości, ale trochę wyluzuj. Już wszyscy wiemy, że nienawidzisz Milika i będziesz na niego pluł przy każdej okazji...

W Fiorentinie to akurat Milik nie chciał grać, więc perspektywa dyrektora sportowego klubu, w którym Milik grać nie chciał nie ma znaczenia dla tej sprawy. Milik póki co jest wolnym człowiekiem (choć de Laurentis chciałby wszystkimi sterować) i nie musi się godzić na przejście do każdego klubu, bo tak się komuś podoba. Było wiele ofert, z Atletico, Romy, Juve i bodaj RB Lipsk, mówiło się jeszcze o Tottenhamie, ale wszystkie te kluby poza Romą, która została z Dzeko pozyskały innego napastnika na korzystniejszych warunkach finansowych.

pochmurny | 08.10.2020 15:06

Joker | 08.10.2020 14:38

Roma się finalnie wycofała z transakcji, a pośrednik przy tej transakcji [Vincenzo Morabito] twierdzi, że jednym z powodów były wymagania finansowe samego Milika.

https://www.football-italia.net/1 59261/intermediary-milik-and-napoli -asking-too-much

Fan_Tulipan | 08.10.2020 15:41

@Joker

- Atletico ponoć interesowało się Milikiem lecz po przerwie Covid-owej nie wróciło do tematu (tak twierdzi Twój mentor i "adwokat" Milika Pan M. Borek - wina Napoli żadna),

- Juve to już wiadomo - zmiana trenera i Milik był piątą opcją u Pirlo, ewentualnie inwestycją biznesową klubu, a nie graczem na poziom Juve (woleli np. Dżeko). Druga sprawa, że jak ADL słyszy Juve i wie o negocjacjach Polaka za plecami to cena x2.

- z Romą transfer był dograny przez strony tylko potem Roma miała wątpliwości (lub pretekst) co do kolan Milika i chciała zmienić kwotę i warunki zapłaty oraz pensję Milika (tak twierdzi Twój mentor i koleżka Milika Pan M. Borek - wina Napoli żadna),

- RB Lipsk za mało kasy oferował Milikowi i rozmów nawet nie podejmowano (wina Napoli żadna).

PS.
Jakim klubom Ty sympatyzujesz nie będę wymieniał ale rozumiem Twoją bezsilność. Dalej nie napisałeś jakie to De Laurentiis wysuwał coraz to nowe żądania wobec klubów?



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy