REKLAMA
REKLAMA

LM: Arsenal upokorzony przez Bayern!

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: LigaMistrzow.goal.pl  |  15.02.2017 22:35
Bayern Monachium zrealizował z nawiązką swój cel, wywalczając aż czterobramkową zaliczkę przed rewanżem z Arsenalem. Dwukrotnie na listę strzelców wpisywał się Thiago Alcantara, a swoją bramkę zdobył też Robert Lewandowski.

Mecz zrobił się jednostronny dopiero po przerwie. Pierwsza połowa była wyrównana i zakończyła się remisem 1:1. Pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze, a wszystko za sprawą Arjena Robbena, który popisał się w jedenastej minucie efektownym strzałem z lewej nogi. Odpowiedź Kanonierów nadeszła jednak w 30. minucie. Alexis Sanchez zmarnował co prawda rzut karny, ale w szczęśliwy sposób dopadł do piłki wybitej przez Manuela Neuera i skierował ją do siatki.

Niewiele zresztą brakowało, a Kanonierzy schodziliby na przerwę prowadząc. Dogodną okazję miał Xhaka, ale uderzył wprost w bramkarza rywali. Tuż przed zmianą stron swoją okazję zaprzepaścił natomiast Mesut Ozil.

Bawarczycy wygrali wysoko ten mecz, bo zagrali koncertowo po przerwie. W 53. minucie ponowne prowadzenie dał gospodarzom Robert Lewandowski, popisując się strzałem głową po dośrodkowaniu Philippa Lahma.

Następne dwa ciosy - przesądzające być może o awansie do kolejnej rundy - zadał natomiast Thiago Alcantara. W 56. minucie wykończył on akcję po dograniu Lewandowskiego, a 63. minucie dołożył nogę, strzelając swojego drugiego gola.

Bayern naciskał do samego końca i szukał kolejnej bramki. Bramkarz Arsenalu, Ospina ratował swój zespół po uderzeniach Robbena i Douglasa Costy. Był jednak bezradny, gdy w 88. minucie pokonał go Thomas Muller. Niemiec zdobył swojego gola zaledwie kilkadziesiąt sekund po pojawieniu się na boisku.

Bawarczycy mają wysoką zaliczkę przed rewanżem, który odbędzie się za trzy tygodnie w Londynie.

Bayern Monachium - Arsenal FC 5:1 (1:1)
1:0 Robben 11'
1:1 Sanchez 30'
2:1 Lewandowski 53'
3:1 Alcantara 56'
4:1 Alcantara 63'
5:1 Muller 88'

żółte kartki:
Bayern - Hummels 25', Lahm 83'
Arsenal - Mustafi 15', Alexis 33', Xhaka 60', Oxlade-Chamberlain 85'

Bayern: Neuer - Lahm, Javi Martínez, Hummels, Alaba - Alonso, Arturo Vidal - Robben (87' Bernat), Alcántara, Costa (83' Kimmich) - Lewandowski (86' Muller).

Arsenal: Ospina - Bellerin, Mustafi, Koscielny (49' Gabriel), Gibbs - Coquelin (77' Giroud), Xhaka - Iwobi (66' Walcott), Ozil, Oxlade-Chamberlain - Alexis

sędzia: Milorad Mazić (Serbia)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 67 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Trias | 15.02.2017 22:37

Jaka żenada. Tego się nie dało oglądać. Kopiąc piłkę na ślepo miałoby się taką samą dokładność podań jak Arsenal...

arsenal&wisla | 15.02.2017 22:37

I znowu to samo

NewMaldini | 15.02.2017 22:38

Dziś wybrałem Real - Napoli, bo w Monachium wszystko było jasne już przed meczem, ale powtórka tego "karnego" rozbawiła mnie prawie do łez. Brawa dla ekipy sędziowskiej : >

grzeska80 | 15.02.2017 22:38

ja mowie prawda 5:1

Lotnik | 15.02.2017 22:38

Meczu nie oglądałem, ale jestem pewien, że tym wynikiem nie tylko Arsenal odpada z Ligi Mistrzów. Tracą również Alexisa bo nie sądzę by dalej chciał się "kopać" w europejskim średniaku.

Brawo Bayern!

RozbawionyPepit | 15.02.2017 22:39

Bez niespodzianki. Wenger jest skończony.

MisiekBoy | 15.02.2017 22:40

Zapraszam do dyskusji panów ktorzy pisali , że Bayern gra padakę. A gra w BL na pół gwizdka nie ma znaczenia.

Robben to chyba lepsza lewa noga od Messiego, jest niepowtarzalny. Świetne wystepy Thiago oraz Roberta. Ale ten karny dla Arsenalu ... Chyba sędzia dał go z litości.

PS 5-1 = 4

MasterArsenal | 15.02.2017 22:43

Gratulacje dla Bayernu!
Dzisiaj praktycznie nie istnielismy. Zawiodly najslabsze ogniwa. Gibbs nie gra lepiej od Monreala, a wyszedl w pierwszym skladzie. Lahm czy Robben biegali jak chcieli. Xhaka ciagle bez szybkosci i skutecznych odbiorow. Chamberlein tradycyjnie gra pare meczow srednio albo przyzwoicie i gdy Wenger mysli, ze on sie rozwija, to odwala takie akcje jak dzisiaj. Ospina i Cech podobny poziom, wybronia czasem fajne akcje, ale w kluczowym momencie zawodza. O Pauliscie nie pisze, bo z Koscielnym nie byloby takiego pogromu, nie ten poziom.

Gdy byl remis to sam na sam Ozila czy patelnia Xhaki bardzo szybko sie zemscily.
W rewanzu to wlasciwie obojetnie kto zagra, bo do nastepnej rundy awansowal Bayern.

Najslabiej obstawione pozycje daly o sobie dzisiaj znac, takze latem musza byc konkretne zakupy.

Adamoff | 15.02.2017 22:45

Chyba juz przyszła  pora  na zmianę  trenera. Pewnie do końca  sezonu Wenger dojedzie, za zasługi,  ale tylko ze szkodą  dla Kanonierow.

figarro | 15.02.2017 22:46

Z Wengerem Arsenal już nic nie osiągnie. Ambicja jednego zawodnika nie wystarczy. Któryś z nich będzie musiał odejść.

Ozil chyba największy regres że wszystkie zawodników w Europie. 2 sezony temu mistrz asyst, ostatni sezon niezły. A ten? Tragedia. Eriksen, De Bruyne, Silva, Mata, Coutinho, Barkley są zawodnikami obecnie dużo lepszymi od niego. Mogą nie mieć umiejętności Niemca, ale to jak Ozil przechodzi obok meczów, bo inaczej nie da się tego opisać, to jest tragedia. W obronie nawet się nie stara. Napastnicy bardziej pracują w obronie.

Ten mecz pokazał również, że Arsenal al może grać rękoma nie tylko w Anglii.

slawekmat | 15.02.2017 22:46

ach yen Arsenal ach ten Wenger.... Co roku to samo, a klub mimo transferow jakby w miejscu stal. Czy Wenger potrafi zmienic taktyke? Nastawienie zespolu? Czy gra z Hull czy z Bayernem to wiecznie ta sama formacja te same akcje, zero zaskoczenia. Sanchez pewnie dzwoni do agenta bo Arsenal to jednak klib bez ambicji, czy tam poza kilkoma piłkarzami chce zeby klub szedl do przodu?

RossoNeroGo | 15.02.2017 22:49

Kolejny raz obnażona słabość Premiership.
Sanchez napewno odejdzie z Arsenalu. Ciekawe tylko gdzie. Bo jak sam wspomnial chce wygrywac, a w Arsenalu mu to nie jest dane.

chelsea4life | 15.02.2017 22:50

Jeśli Bayern jest słaby to postawy Arsenalu nawet nie ma co komentować. To zespół bez ikry, który przyciśnięty rozpada się na kawałki. Bawarczycy zagrali poprawnie a i tak jak zwykle zdemolowali Arsenal.

rycerz17 | 15.02.2017 22:50

I tylko Alexisa zwyczajnie mi żal. Byłby skończonym idiotą podpisując nowy kontrakt.
Z Arsenalem do końca świata będzie odpadał w 1/8 LM, o mistrzostwie kraju nie wspominając.

5:1 - dokładnie taki wynik typowałem podczas rozmowy z kolegami w pracy ;-)

Witamy Bayern w 1/4

LoveTrance | 15.02.2017 22:51

Już wolałbym takie West Brom zobaczyć zamiast Arsenalu. Przynajmniej by ustali 11 w polu karnym i nie stracili tylu goli XD

maurize | 15.02.2017 22:51

Myli się ten kto uważa, że Arsenal od wielu lat odpada na etapie 1/8 LM.
Arsenal tradycyjnie odpada po PIERWSZYM meczu 1/8. Rewanżu nie ma sensu rozgrywać.
Dopóki ten dziad będzie dalej przyspawany do ławki trenerskiej, looserska mentalność tej drużyny się nie zmieni.

ngolo | 15.02.2017 22:57

nie ma co sie pastwic nad arsenalem, wynik mowi wszystko. szkoda. mialem nadzieje ze jak najwiecej klubow z anglii przejdzie dalej.

bubus88 | 15.02.2017 23:02

Tez mi sie wydaje ze Sanchez bedzie szukal klubu z ambicjami.

Monachijczyk | 15.02.2017 23:04

Brawo! Brawo! Brawo!
Taki Bayern chcialem ogladac od poczatku sezonu. Calkowita dominacja, nie liczac drugiej czesci pierwszej polowy (20 minut dominacji Arsenalu).
Thiago MOTM. Lewy tez bardzo dobrze. Asysta Polaka cud miód :)
Javi Martinez to mocny punkt obrony. Ciezko bedzie mial Boateng po powrocie.

Najgorszy jak dla mnie jak zwykle Alonso. Niech on odchodzi juz. Wiekszosc podan do tylu (choc mial udzial przy 2 bramce podajac do Lewandowskiego), slaba dynamika, zbyt dlugo holowal pilke no i mial problemy z przyjeciem :/

Ogolnie to jestem mega szczesliwy i mam nadzieje, ze to bedzie dlugotrwale przebudzenie Bayernu, a nie tylko jednorazowy zryw.

Witamy w 1/4 LM obok PSG :)

CFCforever | 15.02.2017 23:05

Po co jedziecie jeszcze po Arsenalu?, wynik wszystko pokazuje i bezsensu pastwienie sie.
Chyba przyszedł u was czas już na zmianę trenera tak definitywnie.

pello | 15.02.2017 23:06

po co ten zespół zajmuje miejsce w lidze mistrzów, co roku to samo i udział bez historii

Trynidator | 15.02.2017 23:07

Wielki Bayern, wspaniały Alcantara... Tylko oklaski.
Dla mnie wielka szkoda jednak tak wysokiej porażki Arsenalu.
Znikome szanse w Londynie.
Lubię ich i absolutnie nie wierzę w odejście Wengera.

Pozdrawiam

sebcik77cfc | 15.02.2017 23:08

jako kibic Chelsea zawsze chciałem  to napisać . Ciekawe ile osób się ze mną zgodzi . Arsenal gadka kibiców zawsze ze sztuką jest być w top4 co sezon ,   ja uważam że co z tego jak co roku jest KOMPROMITACJA ARSENALU!! Więc mnie dziwi to hełbienie się kibiców Arsenalu ze mają TOP4 SKORO CO SEZON BLAMAZ W 1/8. Wstyd mi za Arsenal. Ile osób się ze mną zgodzi ciekawe

doajfo | 15.02.2017 23:08

Ja pisałem wcześniej, że gra na pół gwizdka nie ma wielkiego znaczenia - każde spotkanie jest inne (pierwszy przykład z brzegu - wczoraj PSG). Każda seria kiedyś się kończy, i w tym upatrywałem szans Arsenalu. Jednak Arsenal za Wengera to ciągle jedno i to samo. Szkoda tylko Sancheza.

Kempes | 15.02.2017 23:08


Panowie, spokojnie. Wenger lubi odpuszczać pierwszy mecz i skupiać się głównie na spotkaniu o honor ;)

Trynidator | 15.02.2017 23:11

pello -
pewnie po to, żeby zadawać takie bez sensu pytania. Proste jak .... Liga Mistrzów i to, który zespół w danej lidze zajmuje takie a nie inne miejsce.

Pozdrawiam

Blue_heart | 15.02.2017 23:16

I pewnie teraz Arsenal wygra u siebie te 3:0. Szkoda, że tak to się skończyło, bo pierwsza połowa wyglądała całkiem całkiem...

Ciekawostką jest, że Neuer wymienił dzisiaj tyle samo podan, co Ozil.

VdV23 | 15.02.2017 23:18

Bye, bye, bye ASNL...

Joker | 15.02.2017 23:20

Tak sobie patrzyłem dziś na Thiago i aż żal było, że tak to się potoczyło iż odszedł z Barcy... Oczywiście na tamtą chwilę miał małe szansę na regularną grę (Xavi, Cesc, Iniesta, oni byli na topie), a Thiago chciał grać już i nie ma mu się co dziwić, ale przez tą krótkowzrocznosc teraz Barcie brakuje takiego cracka w środku pola, który wiedziałby na czym styl gry Barcy ma polegać, a jak patrzę na kopiącego się po czole Gomesa to ten żal jest jeszcze większy... Świetny mecz Thiago, szkoda że nie zapolowal na hat-tricka tylko oddał piłkę do Mullera :)

Dobrze też, że Lewy odrobił z nawiązką tego karnego (kontrowersyjnego) strzelając gola i zaliczając fantastyczną asyste... Może Robert powalczy o tytuł króla strzelców jak Bayern zaszedłby chociaż do półfinału to miałby na to sporą szansę...

piotruś83 | 15.02.2017 23:23

Szkoda Arsenalu. Ile lat temu Evra nazwal ich dzieciakami (przyznajal pozniej , ze nie tylko o wiek pilkarzy chodzilo, ale glownie o ich mentalnosc) ?!? I nic sie nie zmienia w tej kwestii i chyba juz sie nie zmieni dopoki bedzie tam Wenger.

Netzer | 15.02.2017 23:26


Piękny mecz. Deutschland Deutschland über alles !

V1ctor | 15.02.2017 23:28

Nie spodziewałem się takiego pogromu, ale jednak Arsenal nigdy nie zawodzi:)

PS. Ciekaw jestem kto im dał immunited na grę rękami w polu karnym:)

Apovsky | 15.02.2017 23:29

Przegrajmy w Londynie kolejne 3:0, zajmijmy jakieś 6 miejsce w lidze, może to w końcu uświadomi Wengerowi że nadszedł na niego czas...

Potrzebujemy nowego trenera, pomysłu na grę, obrońcy do rotacji, skrzydłowego, defensywnego pomocnika i napastnika, oraz prawdopodobnego zastępcy dla Sancheza :( Uwielbiam gościa, ale czas się pożegnać, bo ambicje i umiejętności ma o wiele większe niż 1/8 i 4 miejsce..

Ragnarock | 15.02.2017 23:47

Netzer
Co za żenada tak pisać... Gorzej niż dno.

ASMFC1994 | 15.02.2017 23:50

Ragnarock 100 procent racji.

DonPatch | 15.02.2017 23:51

Szkoda mi kibiców Arsenalu. Co sezon wielkie nadzieje, co sezon niby coraz lepsze wyniki, co sezon przebłyski formy i komentarze typu "może to ten sezon", a na końcu i tak brak mistrzostwa i kompromitacja w pierwszym meczu LM w 1/8. W drugim meczu Arsenal pewnie tradycyjnie nagle zacznie gryźć trawę i odpadnie "z honorem", a kibice zapomną o potyczce na Allianz Arena zapomną. Obudźcie się - Wenger już dawno powinien polecieć, jakim cudem ja tu widzę komentarze go broniące? Ten trener ma porażkę wymalowaną na twarzy.

DonPatch | 15.02.2017 23:53

Dodam jeszcze, że broniący Wengera boją się, że po jego odejściu zespół spadnie na 6-7 miejsce. No i co z tego? Co za różnica, skoro i tak liczy się tylko zwycięstwo? Lepsze nawet te 2 sezony gruntownej przebudowy, poza TOP4, niż kolejne lata łudzenia się, że może w tym sezonie się uda...

DeHaan | 15.02.2017 23:58

Większość z was chyba jest ślepa albo(uderz)***** karny był ewidentny.

Co do Arsenalu to szkoda już do tego słów, niby transfery przeprowadzone, a jak przychodzi co do czego, to znowu zagrał ten sam skład co ostatnio. Jak odpadł Koscielny to za niego był Mustafi, a Mertesackerem był Paulista.

Żenada i dno. I to się szybko nie zmieni, bo współczesna piłka polega jednak na pieniądzu. Konkretny transfer mogący coś zmienić będzie wart z 80-100 mln, a Arsenal może wydać pewnie max 25-30, a więc jeszcze sporo czasu minie, zanim to się odmieni (o ile w ogóle).

bundes | 16.02.2017 00:06

Lahm kończy karierę ktoś poza nim to jeszcze rozumie?
No i druga sprawa po to przyszedł Carlo zeby w najważniejszych meczach grać jak trzeba a nie zeby bić po 70% posiadania w BL a w LM odpadać jak dzis Arsenal.

Zeby już sie nie pastwić nas Arsenalem powiem jedno jak mozna kupić Xake za około 40baniek to jest kpina i mowię o tym od poczatku.

żebro | 16.02.2017 00:08

No to teraz jedyna nadzieja w Leicester, który gra za tydzień z Sevillą...

wood | 16.02.2017 00:15

żebro - a Man City? Rozumiem, że chodzi Ci o angieskie ekipy?;)

Co do meczu to nawet nie chce mi się pastwic nad Arsenalem. Wenger nawet nie miał pomysłu jak rozegrać te starcie. Przydałoby się szczerze aby w tym sezonie wypadli z Top 4, bo troszkę obnaża Premiership na tle Europy, tymbardziej, że pokazują się tam jako vicemistrz kraju.

Współczuje fanom Kanonierów...

wood | 16.02.2017 00:16

angielskie*

JohnyKozak | 16.02.2017 00:31

Współczuję fanom Arsenalu. Prawda jest taka, że macie mało klasowych piłkarzy. Kościelny, Mustafi, Bellerin, Coquelin i Sanchez, reszta to poziom Stoke, o Cazorli nie piszę, bo ma kontuzję. Dodatkowo macie słabego trenera, który nic nie zmienia ani w taktyce ani ustawieniu. Pora na zmianę trenera i trzeba rozbić bank na wzmocnienia. Żydziliście na Higuaina a to co robi w Juve pokazuje, że to był błąd. Griezmann/James, Lukaku/Icardi, Koulibaly/Manolas/Laporte oraz C. Rodriguez to powinny być wzmocnienia na nowy sezon. Pewnie by kosztowały 250 mln Euro ale bez pieniądza nie ma wyników.

Joker | 16.02.2017 00:35

Netzer
Chłopie, Niemcy nie używają pierwszej zwrotki tej pieśni jako swojego hymnu od czasów III Rzeszy, a tu tu z czymś takim wyskakujesz...??? No listości... Jak już chciałeś to było sobie wstawić pierwsze słowa 3.zwrotki tej pieśni, bo one są w tej chwili oficjalnym hymnem państwowym Niemiec...

ngolo | 16.02.2017 01:34

KOZAK
to nie fifa czy fm...

Mikel | 16.02.2017 01:38

No niestety ale jeśli zespół nie potrafi wyprowadzić piłki z własnej połowy to coś jest nie tak. Rażący w oczy brak pewności siebie. Brak wiary we własne umiejętności. Zawodnicy nie pokazują się do gry, grają na alibi, nie wykazują zaangażowania, nie wywierają pressingu. Już nawet Alexis widząc w jak beznadziejnym położeniu znalazł się zespół próbował zachęcić kolegów by podeszli wyżej założyć jakikolwiek pressing ale oni cały czas pozostawali na własnej połowie. Wenger kolejny rok z rzędu nie potrafi przygotować zespołu do meczu w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Mentalnie ta drużyna jest na dnie od dobrych paru lat. Taktycznie niepoukładana bo choć bronią się dużą ilością zawodników to ich gra w defensywie jest całkowicie nieskuteczna. Szkoda bo liczyłem na bardziej wyrównane widowisko a był to niestety mecz do jednej bramki. 90 minut w których Bayern klepał sobie swobodnie podania a rywale zamiast im w tym przeszkadzać woleli się schować na własnej połowie w oczekiwaniu na cud. Co roku to samo.

Interista1987 | 16.02.2017 02:13

Niby Barca tez dostala roznica 4 ale stracic 5 bramek to jest jednak katastrofa.

qb | 16.02.2017 02:25

Ten mecz pokazał brak jakości Kanonierów. Najbardziej frustrujące dla mnie jako ich kibica jest nie to że przegrali 1 do 5 ale wszechobecny brak ambicji i zaangażowania w grę. Tylko Alexis i Laurent tutaj mają czyste sumienie. Wenger wyznaje filozofię że jak się wypuści na boisko grupę klasowych inteligentnych zawodników to oni sami poukładają grę i będą się wzajemnie inspirować i rozwijać. Tylko tak jak działało to 15 lat temu tak dzisiaj niestety działać nie może bo nie mamy klasowych i przede wszystkim mentalnie zdolnych do tego piłkarzy. Czy jestem rozczarowany? Tak. Zaskoczony? Nie, bo Arsenal nie jest klubem z topu. Są klubem kategorii B, czyli w czołówce ligi, regularna gra w lm, przebłyski pięknej gry. Ale bez realnej szansy na zwycięstwo. Szczerze nie rozumiem tych wszystkich komentarzy tutaj. Chyba stawiacie zbyt wysokie oczekiwania wobec Arsenału albo uważacie że to klub z topu. Tak nie jest. Sanchez raczej odejdzie latem, bo nie wydaje mi się żeby przedłużył kontrakt, a Ozila powinni sprzedać bo to ostatni dzwonek żeby jeszcze sensownie na nim zarobić. Za Wengera ten klub już się bardziejn nie rozwinie. Już dał wszystko co miał do zaoferowania. Czas na zmianę. Ale jeśli zostanie jeszcze sezon płakał nie będę bo przez te 16 lat kibicowania pokochałem go równie mocno jak ten klub.

Agon | 16.02.2017 02:30

Arsenal faktycznie ma pecha w losowaniu jeżeli chodzi o LM ale jak można myśleć o wygraniu tego trofeum jeżeli dostaje się taki oklep?

Netzer | 16.02.2017 04:48



Ragnarock, ASM FC @

To było entuzjastyczne, z radości. Nie miałem możliwości wypróbować ulubionego na seriea.pl -  "Forza Italia ", tam również konotacje są gładko mówiąc mało poprawne politycznie ( kto i gdzie, kiedy, itd,itd ). O republice Vichy też wolałbym zapomnieć a przecież moglibyśmy znaleźć wiele podobnych konotacji we Francji.

Lubię Niemców i moim zdaniem ten tekst był na miejscu, tak się przybija gwóźdź do trumny a jeżeli wy tego nie rozumiecie to trudno i jedziemy dalej. Cya Panocki.

Netzer | 16.02.2017 04:54


Joker@

W czasie II WW i długo przed nią więc nie jest to tylko i jedynie nazistowski wybór. Tak wybrali cesarze...i tak zostało aż do końca 2giej wojny światowody.Kontekst jest ważny.Moim zdaniem to burza w szklance wody.

Siccario | 16.02.2017 06:59

Szkoda mi kibiców Arsenalu co sezon  ich piłkarze robią z ich klubu pośmiewisko na całą
Europe. Kibice Arsenalu troszkę za bardzo się napinali przed meczem  ale teraz nie pozostaje nic jak tylko schować głowę w piasek.
Póki Arsenal nie zmieni polityki transferowej  tak wtedy dalej nic nie osiągnie nic. Jedyni coś warci piłkarze to Sanchez  i Koscielny.
Co miał w głowie Wenger kupując Xhake za te 50 mln? to chyba tylko on wie

Konrad Robert | 16.02.2017 07:03

Bawarska Masakra Pila Futbolowa.
Siwy...Dym.

Antonio13 | 16.02.2017 07:15

Przed meczem ludzie obstawiali minimalna wygrana Bayernu to ja jako kibic Arsenalu pisalem ,ze dostaniemy wjeb z 3-1 , 4-1 to skonczylo sie jeszcze gorzej.

To wina Wengera trzeba przejrzec na oczy mentalnosc dzieci, zenujacy Ozil.
Oni maja wpojony taki charakter ****owaty przez tego francuza.

Żal tylko Alexisa i jak on odejdzie ,a usylsze od fanow naszej druzyny ,ze zdrajca to sam was znajde i rozniosę na strzępy.  Nie dożyje przez te nerwy solidnego wieku przez Wengera jestem w pieprzonej rozscypce.

mack | 16.02.2017 07:37

"Kolejny raz obnażona słabość Premiership."

Czyli jak PSG rozbiło Barcę to wyciągamy analogiczne wnioski - słabość La Liga obnażona przez Ligue 1. :):)  niektórzy to mają bzika na tym punkcie.

Co do meczu. Cóż można przegrać 1-3, ale taki wynik nie powinien się zdarzyć. Złe podejście, mentalność, coś z tych rzeczy. W słabość kadry nie wierzę.

bundes | 16.02.2017 07:55

Mack - moze powinien napisac jak co roku a nie kolejny raz...
Nudny Bayern w lidze obudził sie w odpowiednim momencie :-)

EdenCameBack | 16.02.2017 08:39

@bundes
Jak przegrana Arsenalu z jedną z trzech najlepszych drużyn świata to obnażenie słabości PL, to nie wiem jak nazwać odpadnięcie w zeszłym roku drugiej siły Bundesligi w LE z drużyną zajmującą wtedy miejsce w środku stawki tej słabej ligi.

Griezmann | 16.02.2017 08:41

To jest masakra ! Bayern rozjechał Arsenal jak ostatnią drużynę Bundesligi ! A jak by ktoś nie oglądał meczu, i zobaczył sobie statystyki :/ posiadanie Polki 70 do 30
Sytuacje bramkowe  26 do
7
Jezu ten Arsenal jest tak daremny że to sie w głowie nie mieści. Tottki by tam pokazały dużo większa klasę

Griezmann | 16.02.2017 08:42

Piłki*

Kolumbryna | 16.02.2017 08:57

No tego to się nie spodziewałem...............
Po 1 połowie to było Bayern przyatakować no i może dać sobie wbić jeszcze jednego gola.
No jeszcze 3:1 to byłby dobry wynik.
Jak zespół, który jest uczony do prowadzenia gry oddaje 70% posiadania piłki Bayernowi, a podań ma 5 razy mniej o dokładnych nie wspomnę.
Od 20 lat kibicuję AFC a to już jest nudne. To jest jeden z najsłabszych składów Bayernu jaki widziałem, a AFC na tym samym poziomie co przez ostatnie lata, a wynik 1 meczu gorszy od standardu.....
Brak woli walki jak dawniej, Sanchez prosił o walkę, a gdzie byli pozostali z 2 lini......
Przecież kondycyjnie i szybkościowo na papierze dorównują Bayernowi i jeszcze te przebitki, właściwie każda piłkę wygrywali Niemcy
Ozil do sprzedania on się nie nadaje do niczego, w ważnych meczach zawodzi, a w obronie to sie w ogóle nie angażuje...................

CharlieGeorge | 16.02.2017 09:45

Już wszystko co chciałem powiedzieć zostało napisane dodam tylko, że tacy gracze jak Gibbs, Bellerin, Xhaka czy Iwobi mieli pełne gacie jak dostali piłkę. Wyglądało to jak ekipa trampkarzy vs Bayern. Powiem jedno: Wenger Out.

Czupryn1994 | 16.02.2017 09:55

Arsenal w beznadziejnej formie. Karny z kapelusza. Niezły łomot o który się prosili . Arsenal dalej bezjajeczny.

Outlander | 16.02.2017 10:37

Byłem bardzo zdziwiony postawą Arsenalu i wynikiem końcowym!

Patrząc na to jak gra w lidze Arsenal i jak prezentuje się Bayern w tym sezonie (od Jupa chyba najsłabiej) to wynik mnie zdziwił.

Tak obstawiałem po fazie grupowej, że Arsenal powędruje minimum do 1/2, a tu taka wtopa.

Wyglądali jak nie zespół, bez wiary - zupełnie inaczej niż na jesień.

Pewnie skończy się heroicznym 3:0 dla Kanonierów w Londynie :P

Davidian1892 | 16.02.2017 11:10

Po wczorajszym koncercie w wykonaniu Londyńczyków mocno trzymam kciuki za to, aby ich zobaczyć poza TOP4 na koniec sezonu. Naprawdę szkoda cenne miejsce w LM oddawać drużynie, która sezon w sezon kompromituje siebie i w sumie całą ligę angielską w tych rozgrywkach. Myślę, że taka Chelsea, City czy MU na bank by się w starciu z Bayernem zaprezentowały lepiej. Może by nie wygrali i też odpadli, ale przynajmniej zrobiliby to z klasą, a nie zbłaźnili się tak jak to zrobili Kanonierzy. Sądzę, że może nawet LFC by sobie lepiej poradziło, bo my jednak potrafimy się zmobilizować przeciwko silnym przeciwnikom.

Arsenal wczoraj dobitnie pokazał dlaczego zasługuje na wszelkie szydercze przezwiska typu 4rsenal, Armatki czy nowa perełka po meczu 4r5ena1. Ta drużyna totalnie nie ma jaj, oni mają mentalność małego klubu, który w starciach ze średniakami czuje się dobrze, a kiedy przychodzi zmierzyć się z czołową ekipą to mają pełne gacie. Wystarczy tylko spojrzeć jak radzą sobie z czołówką w PL. Skład mają mocny, napewno na wyższym poziomie niż 1/8 LM, co okienko robią transfery, ostatnio coraz droższe, a mimo to od wielu lat stoją w miejscu, nie ma żadnego progresu. W zeszłym sezonie mieli chyba najlepszą okazję od lat, żeby wreszcie zdobyć Mistrzostwo, ale oczywiście ją zmarnowali i udowodnili, że nawet Leicester ma więcej jaj i charakteru. Szkoda już naprawdę szczępić ryja na tą drużynę.

Który to już raz z rzędu Kanonierzy kończą przygodę z LM na 1/8? Siódmy, ósmy? Tylko pogratulować stabilizacji i żelaznej konsekwencji :) 4rsene Wenger niech po sezonie wreszcie spakuje manatki. Dużo zrobił dobrego przez te 20 lat, ale jego formuła już dobrych kilka lat temu się wyczerpała i ta drużyna potrzebuje wstrząsu, nowych bodźców. Musi przyjść trener z charakterem, który z tej bandy chłopaczków zrobi mężczyzn i wbije im do głowy, że takiej drużynie nie przystoi świętować wyrównującego gola strzelonego średniakowi w taki sposób, jakby właśnie wygrali tytuł. A Sanchez jeśli chce jeszcze w swojej karierze na poważnie powalczyć o najwyższe cele to niech latem ucieka jak najdalej od Emirates...

Adam96 | 16.02.2017 12:31

Ja się ciągle dziwię dlaczego Arsenal uważany jest za wielki klub, bo poza kasą to oni niewiele znaczą. Wielki klub, europejski potentat to taki, który ma osiągnięcia międzynarodowe, a Arsenal nie ma nic.
Jest stale w czwórce, bo Liverpool ma wieloletni kryzys, przez to, że klub jest fatalnie zarządzany, a właściciele nie mają ambicji, Manchester United jeszcze się nie otrząsnął po SAFie. Tottenham, Everton, Southampton to nie ten poziom, choć Koguty rosną systematycznie w siłę.

Mr_Devil | 16.02.2017 13:28

Tyle walki o top4,a później zonk! A może Wenger tak z raz zrezygnowałby z LM i dał innym pograć? ;-) Może wypoczęty Arsenal grałby równie skutecznie jak wypoczęta Chelsea? Liga Mistrzów za Mistrzostwo Anglii, chyba dobry dil?

CharlieGeorge | 16.02.2017 13:34

@Adam96

Bo wielki klub to także historia, tradycja, kibice etc., a nie tylko setki milionów wydane na transfery. Dlatego dla mnie Twoje LFC pomimo braku sukcesów jest wielkim klubem, a takie MC nie.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy