REKLAMA
REKLAMA

Puchar Polski dla Zawiszy! (video)

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: LigaPolska.pl  |  02.05.2014 21:14
Ponad 37 tysięcy kibiców zasiadło w piątkowy wieczór na Stadionie Narodowym. W regulaminowym czasie gry kibice nie doczekali się jednak ani jednego spotkania. Ostatecznie o wyłonieniu zwycięzcy musiały zadecydować rzuty karne. Te lepiej egzekwowali piłkarze Zawiszy i sięgnęli po pierwszy w historii klubu Puchar Polski.

Pierwszy kwadrans spotkania mógł bardzo podobać się kibicom. Obie drużyny rozpoczęły mecz bardzo ofensywnie, w efekcie czego zobaczyliśmy kilka dogodnych sytuacji. W szóstej minucie na prowadzenie mogło wyjść Zagłębie, po tym jak Abwo ograł w polu karnym dwóch rywali. Skrzydłowy Miedziowych nie zdołał jednak pokonać Kaczmarka.

Zawisza mógł odpowiedzieć cztery minuty później. W pole karne z piłką wpadł Luis Carlos, ale mając przed sobą praktycznie tylko Rodicia posłał piłkę nad poprzeczką. Kilka chwil później celnie na bramkę Zagłębia z dystansu uderzał Petasz. Bramkarz zespołu z Lubina odbił piłkę do boku. Dobijać próbował jeszcze Abwo, ale został w ostatniej chwili zablokowany przez Widanowa.

W kolejnych minutach oglądaliśmy kolejne próby strzałów z dystansu. Celnie uderzali Kwiek i Petasz, ale na posterunku byli bramkarze obu zespołów. W ostatnim kwadransie pierwszej połowy tempo znacząco spadło, a gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Ostatecznie przed przerwą nie obejrzeliśmy bramek.

W pierwszych minutach drugiej połowy optyczną przewagę miał Zawisza, ale nie stworzył klarownej sytuacji. Od czasu do czasu odpowiadać starało się Zagłębie, ale również bez większego efektu. Gra obu drużyn dobrze wyglądała do pola karnego rywali, w którym bardzo skutecznie interweniowali obrońcy, niekiedy wybijając piłkę spod nóg napastników w ostatniej chwili.

W 64. minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się Dudek i posłał piłkę tuż obok słupka bramki strzeżonej przez Rodicia. Środkowy pomocnik Zawiszy kolejną próbę podjął kilka minut później. Tym razem uderzył celnie, ale bramkarz Zagłębia zdołał odbić futbolówkę.

W 86. minucie doskonałą okazję zdobycia prawdopodobnie zwycięskiego gola miał Abwo, który otrzymał piłkę w polu karnym po dośrodkowaniu z lewej strony boiska, ale z kilku metrów fatalnie spudłował. Ostatecznie w regulaminowym czasie gry żadna z drużyn nie przechyliła szali zwycięstwa na swoją stronę i sędzia musiał zarządzić dogrywkę.

Dogrywka rozpoczęła się od groźnej akcji Zagłębia. Po prostopadłym podaniu Kwieka, sprzed pola karnego mocno uderzał Piech, ale piłka poszybowała nad bramką. W 95. minucie niewiele brakowało, a prowadzenie objąłby Zawisza. Po dośrodkowaniu Dudka z rzutu wolnego i strzale głową Kadu, świetną interwencją popisał się Rodić.

Na bramkę Zawiszy uderzać próbowali z kolei Piech i Przybecki, ale były to strzały niecelne. W końcówce dogrywki odważniej atakowali podopieczni Ryszarda Tarasiewicza, ale ofiarnie broniące się Zagłębie zdołało ich powstrzymać. Ostatecznie o triumfatorze Pucharu Polski musiały zadecydować rzuty karnego.

W konkursie jedenastek skuteczniejsi byli piłkarze Zawiszy, którzy zwyciężyli 6:5.

Zagłębie Lubin - Zawisza Bydgoszcz 0:0 pd. k. 5:6

Rzuty karne:
1:0 Bilek
1:0 Dudek (obok bramki)
2:0 Piech
2:1 Drygas
3:1 Błąd
3:2 Kadu
3:2 Cotra (obronił Kaczmarek)
3:3 Alvarinho
4:3 Widanow
4:4 Geworgian
5:4 Guldan
5:5 Luis Carlos
5:5 Bonecki (obronił Kaczmarek)
5:6 Lewczuk

żółte kartki:
Zawisza - Kadu 98'
Zawisza - Andrea Micael 108'

Zagłębia: Rodic – Rymaniak, Bilek, Dzinić, Rymaniak - Curto (101' Bonecki), Guldan - Abwo (110' Błąd), Kwiek (110' Przybecki), Cotra - Piech

Zawisza: Kaczmarek – Lewczuk, Nawotczyński, Andre Micael, Ziajka – Petasz (86' Kadu), Dudek, Drygas, Wójcicki (111' Alvarinho), Luis Carlos – Geworgian

sędzia: Jarosław Przybył
widzów: 37 120



TVN Turbo/x-news


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

shakethatbitche | 02.05.2014 21:18

WKS ZAWISZAAA!

BRAWO KACZMAREK. WALIĆ ULTRASÓW. NIECH ŻAŁUJĄ FRAJERZYNY!

quorthon | 02.05.2014 21:33

Bój się Benfico! Bój się Sevillo! Nadchodzi Zawisza! Umrzecie!!

inent | 02.05.2014 22:24

"W regulaminowym czasie gry kibice nie doczekali się jednak ani jednego spotkania" wtf :D

inent | 02.05.2014 22:33

BTW: REAL I ATLETICO TO CIENIASY! TYLKO ZAWISZA!!!

Robert1966 | 03.05.2014 10:13

No to Tarasiewicz utarl nosa temu bucowi Lenczykowi!

~koziołeKKS04~ | 03.05.2014 16:05

Gratulacje dla Zawiszy, szczególne należą się Kaczmarkowi za dwie obronione jedenastki. Mam nadzieję, że w poniedziałek w Bydgoszczy piłkarze Zawiszy poczują zmęczenie po tych 120 minutach gry, a może i po hucznym świętowaniu hehe:)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy