REKLAMA
REKLAMA

Deco zakończył karierę

dodał: Mateusz Dolniak  |  źródło: AS  |  26.08.2013 17:52
Reprezentujący ostatnio barwy brazylijskiego Fluminense, Deco ogłosił dziś, że kończy swoją zawodową karierę. Obchodzący jutro 36. urodziny pomocnik jako powód takiej decyzji podał problemy zdrowotne. Były reprezentant Portugalii w swojej karierze był zawodnikiem takich klubów jak Porto, Barcelona czy Chelsea.

- Z wielkim smutkiem i żalem muszę ogłosić koniec mojej profesjonalnej kariery sportowej - stwierdził Deco. - Minuty środowego meczu Fluminense były ostatnimi w mojej 17-letniej karierze piłkarskiej. Bardzo chciałbym grać przynajmniej do końca tego sezonu, lecz moje ciało nie chce mi na to pozwolić.

Największym triumfem w karierze Deco było oczywiście zwycięstwo w Lidze Mistrzów w 2004 roku. Potem ten przeniósł się do Barcelony, a następnie przez dwa sezony reprezentował barwy Chelsea. W trakcie swojej kariery zaliczył 75 występów dla reprezentacji Portugalii, biorąc udział w dwóch turniejach Mistrzostw Europy i dwóch Mundialach.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 20 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Level52 | 26.08.2013 17:58

Jeden z moich ulubieńców z czasów  dzieciństwa lubie gościa Powodzenia Deco!

brzusiek | 26.08.2013 18:30

Deco dzieki za gre w Chelsea ! powodzenia !

piter498 | 26.08.2013 18:34

Mimo że od dziecka kibicuję Realowi, bardzo fajnie wspominam takich graczy Barcelony jak Henry,Ronaldinho,Thuram czy właśnie Deco. Wielcy piłkarze.

kibicklasyczny | 26.08.2013 19:18

Deco był solidnym grajkiem i tyle.

Ascarus | 26.08.2013 19:57

Według Drogby i innych piłkarzy Chelsea był najlepszym technicznie graczem jakiego widzieli na treningach ;)

WorldX | 26.08.2013 20:21

Szkoda, że cień na niego rzuciła ta felerna afera dopingowa na sam koniec kariery. Mimo wszystko wielki gracz, niezapomniany.

waldir10 | 26.08.2013 20:54

"Największym triumfem w karierze Deco było oczywiście zwycięstwo w Lidze Mistrzów w 2004 roku. Potem ten przeniósł się do Barcelony, a następnie przez dwa sezony reprezentował barwy Chelsea.'

... i to wszystko? Czy aby nie zapomnielismy o czyms?
W repr-chociazby wicemistrz Europy 2004, no a Liga Mistrzow - z Porto jak najbardziej, ale czy on nie trymfuwoal takze w 2006 z Barcelona?

entrenador | 26.08.2013 22:02

Dokladnie, przeciez on w Barcelonie osiagnal sporo.

#1 Ronnie
#2 Deco
#3 Giovanni van Bronckhorst
#4 Giuly
Piekne czasy :-)

ZawodniczekRKS | 26.08.2013 23:01

Świetny dyrygent, był naprawdę bardzo dobry. Teraz czas odpoczynku

Forza ACM | 26.08.2013 23:28

Mój ulubiony piłkarz z czasów gry w FC Porto, potem był częścią kapitalnego środka pola Barcelony. Dyrygent reprezentacji Portugalii. Będzie go brakować w dzisiejszej piłce.

m7878 | 27.08.2013 00:06

Wielki piłkarz! Dziękujemy!!!

messenger | 27.08.2013 02:37

Pamiętam, gdy debiutował w LM przeciwko Molde i strzelił chyba jedynego gola w meczu.

malrej | 27.08.2013 02:57

Wielki piłkarz, bez niego środek pola w Porto,Barcelonie i w reprezentacji Portugalii nie funkcjonował by tak dobrze, mam nadzieję że za parę lat zobaczymy go na ławce trenerskiej.

zordon | 27.08.2013 08:08

Swietny gracz, zdobyl lige mistrzow z Porto, z Barca i malo brakowalo a zdobylby jeszcze ten tytul z Chelsea.  Powodzenia

AZfan | 27.08.2013 08:49

Super piłkarz. Aż się przypominają czasy dzieciństwa i wiele wspaniałych momentów z udziałem tego piłkarza. Dzięki za wszystko i powodzenia w życiu Deco!

Italia00 | 27.08.2013 09:54

Piłkarz bardzo dobry. Nawet bardzo, bardzo dobry, ale nic więcej. Do legend futbolu mu brakuje bardzo wiele.

Co nie zmienia faktu, że miło było go oglądać na boisku! Odniósł bardzo wiele sukcesów. Wszystkiego najlepszego! :)

Bergy | 27.08.2013 10:00

Bardzo przeceniony piłkarz. Będę go pamiętał jako dobrego, wyróżniającego się piłkarza, ale czy długo będę go pamiętał? Przez ostatnie 20 lat takich piłkarzy jak on widziałem bardzo wielu.

perlalei | 27.08.2013 10:20

Crack i piłkarz wybitny, z dinho i etoo tworzyli niesamowite trio które z przyjemnością oglądało sie nawet kibicom realu. To byli wirtuozi a nie maszynka do zielenią mięsa.

perlalei | 27.08.2013 10:20

Mielenia*

perlalei | 27.08.2013 10:20

Mielenia*



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy