REKLAMA
REKLAMA

LM: Drugie zwycięstwo Malagi

dodał: Michał Machowski  |  źródło: LigaMistrzow.goal.pl  |  03.10.2012 22:41
Malaga niesamowicie radzi sobie w Lidze Mistrzów - Andaluzyjczycy po niespodziewanym zwycięstwie z Zenitem Sankt Petersburg na własnym terenie, tym razem bez problemów pokonali Anderlecht Bruksela.

Anderlecht osiągnął dobry wynik w pierwszym spotkaniu z Milanem, ale tego samego nie można powiedzieć o meczu z Malagą. Goście już w 15. minucie mogli wyjść na prowadzenie po strzale Eliseu. Proto był zmuszony sparować piłkę przed siebie.

Niemalże przez całą pierwszą połowę Andaluzyjczycy marnowali dogodne sytuacje - apogeum po pudłach Joaquina czy Eliseu nastąpił w 37. minucie, kiedy podania Joaquina nie wykorzystał Saviola. Argentyńczyk powinien wyprowadzić Malagę na prowadzenie. W końcu w doliczonym czasie gry piękną bramkę z woleja zza pola karnego zdobył Eliseu. Proto nawet nie drgnął.

W 54. minucie Kouyate faulował w polu karnym i arbiter wskazał na wapno. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Joaquin i pokonał Proto po razu drugi. W 63. minucie rezultat ustalił Eliseu - pomocnik Malagi wyszedł z szybką kontrą i technicznym lobem nie zostawił szans bramkarzowi Anderlechtu. Czwartą bramkę mógł jeszcze zdobyć Iturra, zmarnował swoją okazję.

Ostatecznie Malaga odniosła pewne zwycięstwo w swoim drugim meczu fazy grupowej. Marcin Wasilewski zagrał cały mecz i otrzymał żółtą kartkę.

Anderlecht - Malaga 0:3 (0:1)
0:1 Eliseu 45'
0:2 Joaquin 56'
0:3 Eliseu 63'

żółte kartki:
Anderlecht - Gillet 17', Kouyate 56', Mbokani 58', Wasilewski 59'
Malaga - Demichelis 58', Sergio Sanchez 70', Iturra 86'

Anderlecht: Proto - Deschacht, Nuytinck, Wasilewski, Gillet - Kouyate, Biglia - Jovanović (59' Jakovenko), Kanu, Bruno (46' Kljestan) - Mbokani

Malaga: Caballero - Sergio Sanchez, Demichelis, Weligton, Nacho Monreal - Iturra, Camacho - Joaquin (74' Duda), Isco (81' S. Fernandez), Eliseu - Saviola (66' Santa Cruz)

Sędzia: Viktor Kassai (Węgry)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

WorldX | 03.10.2012 22:48

Debiutancka Malaga znów deklasuje stałego bywalca LM. Owacje na stojąco i cóż mogę napisać: Milanie, strzeż się! :D

Qrs | 03.10.2012 23:01

Nom, Malaga zadziwia stabilnością zarówno w lidze, jak i LM. Warto zwrócić uwagę na bilans bramkowy w obu tych rozgrywkach: 16-2. Dla porównania Barcelona i Real straciły już odpowiednio 7 i 8 bramek.

Pojedynek z Milanem zapowiada się bardzo ciekawie. Andaluzyjczycy niedawno skazywani byli na porażkę, a za niedługo mogą być głównym kandydatem do pierwszego miejsca w grupie.

tomekzieba | 03.10.2012 23:15

Pięknie Malaga i oby tak dalej ;)

rycerz17 | 03.10.2012 23:17

Qrs
dokładnie, siłą Malagi jest gra obronna całej drużyny - tracą bardzo mało goli, a że mają kim postraszyć z przodu to regularnie punktują. Ja tam im życzę awansu do 1/8 - im więcej klubów z La Liga na tym etapie tym lepiej;-) z Milanem trzeba ugrać chociaż 2pkt i awans będzie na wyciągnięcie ręki...

Ekste | 03.10.2012 23:25

Opłaca się grać na Malage u buka ostatnio. ;)

Joker | 03.10.2012 23:46

rycerz17
Milan grający tak jak obecnie to oni mają obowiązek ograć i to nawet za  6 pkt i po 4. kolejkach miec awans w kieszeni:)
Super Malga zaczeła LM... 2 razy z rzędu po 3:0 to robi wrażenie, podobnie jak dzisiejsze gole Eliseu... Zwłaszcza ta pierwsza to cudowny wolej z dobrze ponad 20 metrów - rakieta ziemia powietrze, heheh:)

Riazor | 03.10.2012 23:47

Eliseu crack, jedna bramka piękniejsza od drugiej :)

d4zzik | 03.10.2012 23:48

Wielkie brawa dla Malagi ! Kolejne bardzo przekonujące zwycięstwo. Oby tak dalej w Champions League :)

DarkVader | 03.10.2012 23:52

mówiłem że tak będzie,niedowiarki... Typowałem 3:1 dla Malagi,myślałem że chociaż jednego gola wbije Anderlecht,ogólnie moja opinia jest taka,że  typowo hiszpańskie kluby są bardzo trudne do gry klubom z innych lig i to jest od zawsze,stąd te wyniki..

rycerz17 | 04.10.2012 09:39

Joker
ja tam zawsze wychodzę z założenia że lepiej się miło rozczarować niż niemiło - dwa pkt będzie ok bo Milan bezpośrednio nic nie odrobi, a jeśli uda się ugrać coś więcej to Malaga sensacyjnie zajmie 1 miejsce w tej grupie;-))



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy