REKLAMA
REKLAMA

Udana pogoń Stuttgartu

dodał: Maciej Pietrasik  |  źródło: Fussball.pl  |  23.09.2012 19:26
Przez długi czas wszystko wskazywało na to, że piłkarze VfB Stuttgart poniosą kolejną porażkę w tym sezonie. Dzięki dobrej drugiej połowie zremisowali jednak z Werderem Brema 2:2.

Początkowe fragmenty meczu nie obfitowały w zbyt wiele sytuacji podbramkowych. Pierwszą z nich pod koniec pierwszego kwadransa gry miał Kevin De Bruyne, ale uderzył zbyt wysoko. Po chwili mogło być groźnie pod drugą bramką, lecz obrońcy gospodarzy dobrze blokowali uderzenia piłkarzy Stuttgartu. W 23. minucie Werderowi udało się natomiast wyjść na prowadzenie, a dobrym strzałem popisał się De Bruyne.

Goście starali się wyrównać dziesięć minut później, lecz Shinji Okazaki uderzył niecelnie. Po chwili było już natomiast 2:0 dla zawodników z Bremy, a akcję skutecznie wykończył Zlatko Junuzović. W końcówce golkiper VfB dobrze obronił jeszcze uderzenie Nilsa Petersena i na przerwę zawodnicy Werderu schodzili przy zasłużonym dwubramkowym prowadzeniu.

Dwie minuty po wznowieniu gry Werder miał okazję na trzeciego gola, lecz Ulreich popisał się dobrą interwencją. W 50. minucie spotkania Stuttgartowi udało się zdobyć gola kontaktowego za sprawą dobrej główki Martina Harnika. Dziesięć minut później to wyrównania mógł doprowadzić Okazaki, ale nie trafił w światło bramki.  Swojego drugiego gola mógł zdobyć natomiast De Bruyne, lecz dobrze zachował się bramkarz gości.

Pod koniec drugiego kwadransa gry gospodarze zmarnowali dwie szanse na podwyższenie prowadzenia - niecelnie uderzali De Bruyne i Arnautović. W 81. minucie spotkania z gola mogli cieszyć się natomiast goście, gdy do wyrównania stanu pojedynku doprowadził Cacau. Dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Harnik i VfB musiało radzić sobie w osłabieniu. Taki stan rzeczy nie trwał jednak długo, bo wkrótce z boiska wyleciał także Assani Lukimya. Wynik nie uległ już jednak zmianie i oba zespoły podzieliły się punktami.

Werder Brema - VfB Stuttgart 2:2 (2:0)
1:0 - De Bruyne 23'
2:0 - Juuzović 34'
2:1 - Harnik 50'
2:2 - Cacau 81'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 19 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Stormblast | 23.09.2012 19:29

Wielki żal - zaczęło się od zagrania Sokratisa niczym w ekstraklasie, a po rzucie rożnym jeszcze się 'poprawił'. Akpala nie dość, że wygląda jak Lukimya, to jeszcze gra jak obrońca. Bryndza wśród napastników...Rozdajemy punkty na prawo i lewo - brak zwycięstwa we środę i mamy problemy, bo w sobotę Bayern. Strasznie. I polecam się nie śmiać z Tima Wiese, bo mamy prawie tyle samo punktów co Wieśniaki.

bundes | 23.09.2012 19:35

Skandal jak chodzi o grę naszej obrony. Bramka na 2-2 to tylko i wyłącznie wina Sokratisa!!! Co on zrobił z piłką to jakiś techniczny babol, mógł podać głową do bramkarza mógł wybić do przodu a on nie trafił i wybił na rożny w takim stylu że spadłem z kanapy!!!
Do tego nie mamy bramkarza, chyba jest najgorszy z całej ligi, połowa zespołów ma lepszych rezerwowych niż my pierwszego a za grosze był np Boruc. Chłopak nie potrafi wyjść do piłki jest przestraszony przy najprostszych zagraniach, no i jego wyprowadzanie piłki dramat tyle nad tym myśli co kobieta przy wyborze butów!!!
Kompletnie gubimy się przy dośrodkowaniach już chyba każda drużyna wie że bramkarza mamy w takich sytuacjach przyklejonego do lini więc wrzutki lecą bezkarnie na 5m a tam zawsze nerwówka.
Gra ofensywna spoko jeszcze trochę nad tym popracujemy i będzie dobrze.
K A T A S T R O F A      przegraliśmy wygrany mecz.
Czerwo dla Lukimii według mnie przesadzona ale to mało ważne

KaeM16 werder | 23.09.2012 19:36

Po tym meczu na usta ciśnie się tylko gromkie k**wa mać. Brawo panowie. Jesteśmy największymi frajerami w lidze. Potrafimy przegrać chyba wszystko. Co się dzieje ostatnio z Sokratisem? Z naszego najlepszego zawodnika zrobił się jeden z najsłabszych. 1. bramka jego w 100%. Kogo on myślał, ze kryje? Anioła stróża? Litości... Gdy wykopcił tą piłkę na róg w niegroźnej sytuacji miałem przeczucie, że dostaniemy. Petersen tymi asystami nabił sobie u mnie plusów, ale co z tego, jeśli za chwilę oznajmił całemu światu, że ma oczy głęboko w d***e i woli pierd**nąć w bramkarza zamiast podać Elii do pustaka. Arnautović zamiast opieprzać kolegów z drużyny lepiej niech zacznie sam na tyle ile kosztował. Bramkarza nie mamy, ale to wiedziałem juz przed sezonem. Równie dobrze można postawić tam Klausa Allofsa. Albo nie - Klaus przynajmniej powalczyłby o piłkę przy rzutach rożnych. Jakby tego było mało oglądałem cały mecz z ruskim komentarzem.

Zastanawiam sie, czy nie zrobić sobie jakiejś przerwy od oglądania tych pajaców uważających się za zawodników Werderu. Może taki miesiąc dobrze zrobiłby na moje nerwy?

KaeM16 werder | 23.09.2012 19:38

Aha, warto także nadmienić o fenomenalnej zmianie Lukimyi. Brawo, tak dalej.

Stormblast | 23.09.2012 19:46

A mówiłem od drugiego czy trzeciego meczu Mielitza w Bundeslidze, że to ręcznik? To jeszcze niektórzy mnie poprawiali. Akurat dziś moim zdaniem zawinił najmniej. Proedl niewidoczny, ale jakoś nie przeszkadzał. Wydawało się, że Sokratis grał dobrze, czyścił wszystko, no prawie. Szkoda też, że to były jego bramki. Bo przy pierwszej przez chwilę myślałem, że to wina Fritza, ale jak się okazało on krył swojego rywala.
Fritz z obrony jako jedyny na plus i cieszę się, że znalazł swoje miejsce, szkoda, że Schaaf wcześniej na takie zagranie nie wpadł.
Mam problem z Selasie - w ostatniej chwili wybijał, blokował piłki, ale w większości on naprawiał swoje błędy! Nie wiem co o nim sądzić. Dwa następne mecze mogą nam odpowiedzieć na wiele pytań: czy będziemy walczyć o puchary czy o utrzymanie.

KaeM16 werder | 23.09.2012 19:52

Puchary? A rozdają takie dla najżałośniejszej drużyny w lidze?

Dobrze, że trafiliśmy na hsv w megadołku, bo od nich pewnie teraz tez byśmy dostali.

Na bramce dałbym szansę Wolfowi. Gorzej już nie będzie.

KAT | 23.09.2012 19:53

Jakich pajaców ochłoń chłopie. Pierwsza bramka Soktratisa? Prosze cie. Fritz spóźnił sie do swojego gracza ktorym był prawy pomocnik Harnik. Sytuacja z rożnych rzeczywiście smieszna jak by mu lepiej siadło to jeszcze przelobował by Mieliza. Ogólnie jednak mnóstwo odbiorów Sokratisa i z jego krytyką sie nie zgadzam. Jeśli chodzi o bramkarza to jest to półka o której wiedzieliśmy. Słabo na przed polu a gra nogami to dramat! Gdy by Petersen strzelił ta setke pod koniec pierwszej połowy to było by po meczu. W drugiej wyszli juz jako zwycięscy myśleli ze mecz wygra sie juz sam. Arna moim zdaniem bardzo dobry mecz podobnie De Bruyne i Juno. Machał rękami do Hunta playmekara hahaha :D K.urwa ten chłop jaest tak cienki ze leże i kwicze. 5 jego podań prostopadłych to salwy smiechu i gwizdów. Ja sie wcale Arnie nie dziwie ze sie wkur..ił. Biegnie na pełnym sprincie wychodzi w prawo a chłop gra mu w lewo. Potem schodzi do środka to ten mu na zewnątrz haha kabaret. Szkoda tych punktów w Hanoverze i tutaj powinniśmy ich mieć teraz 7 i zajmować 5 miejsce.

bundes | 23.09.2012 19:54

Też zawsze pisałem że Mielitz to żaden bramkarz, co do Fritza zagrał najlepiej z obrony i już dawno pisałem że powinien grać na boku defensywy.
Arnautovic jest jak dla mnie dobry jak ma piłkę to jej nie traci potrafi minąć przeciwnika brakuje jeszcze bramek, tylko te podania do niego jak wychodził na pozycję były irytujące i nie dziwię się że się chłopak wkurzał! Gdybym biegł na sprincie i dostawał co chwilę takiego klopsa to bym też nie wytrzymał

bundes | 23.09.2012 19:57

Co do bramki na 2-1 to piłka do Harnika leciała godzinę i spadła na 5m więc gdzie był bramkarz??? Fakt że obrona się spisała na medal ale wypadało bramkarzowi do tej piłki wyjść

KaeM16 werder | 23.09.2012 20:07

Jakie Fritz zawalił? Fritz to miał akurat swojego chłopa i go pilnował. Harnik był Sokratisa i stał 10 m przed nim. Jak go lubię, tak dzisiaj bądź co bądź nie popisał się w tych dwóch sytuacjach.

Z Arnautoviciem się zgodzę, że jest dobry i miał prawo się wkurzyć, ale są jakieś granice. Oni stanowią drużynę, a takie zjebki nikomu nie pomagają. Mnie takie machanie rękami osobiście wkurza.

KAT | 23.09.2012 20:16

To nie o to chodzi ze jest dobry czy nie dobry. Gra Ci ktoś takie piłki ze pożal sie Boże na poziomie bundesligi to irytacja jest rzeczą normalną. Kolejny pupil Schaafa gra po 90min a powinnien siedziec. Juno wyżej a na defensywnego Bargfrede. ehh szkoda sie juz w****.ac. Jedno co cieszy to ze nie gramy takiej tragedii jak ostatnie 2 lata. Na razie brakują im szczescia i koncentracji. Tracimy bramki w końcówkach  (Dortmund. H96, Sttutgart)  

SGE1899 | 23.09.2012 20:33

A mówiłem, że brak Ibisevica będzie plusem Stuttgartu? Cacau jest jaki jest, ale polegać na nim można. A co do Werderu, to trzeba będzie przeczekać tą rundę i liczyć na jakieś transfery w styczniu

bundes | 23.09.2012 20:49

Tu nie trzeba transferów no może poza bramkarzem, tylko chłodnej głowy bo oddajemy frajersko mecze

bundes | 23.09.2012 20:51

Bargfrede też się nadaje! Co mecz słabo i zawsze żk...

KaeM16 werder | 23.09.2012 21:16

Bargfrede jest solidny, wiadomo czego sie po nim spodziewać, ale pewnego poziomu nie przeskoczy. Brakuje mu jakiejś takiej naturalnej charyzmy. Obecny skład jest ok, nawet Hunt. Ewentualnie można pomyśleć nad daniem szansy Wolfowi lub wypróbowaniu Ekiciego.

KAT | 23.09.2012 21:22

Właśnie jest przecież jeszcze Ekici tylko On cały czas ma jakies kontuzje. W obecnym ustawieniu mógłby sie sprawdzić. Dla mnie Hunt to dramat od początku sezonu. Reszta składu ok. Mimo 2 asyst zastanowił bym sie jeszcze nad Petersenem, jakoś mnie nie przekonuje. Moze garjący od początku Akpala dal by coś więcej zespołowi. W środe we Freiburgu musimy wygrać. Piłkarsko na pewno chłopaków na to stać.

bundes | 23.09.2012 21:44

Ja też bym dał Akpale a Bargfrede według mnie nie jest solidny tylko słaby (był u nas Frings, Bauman i Eilts osobiście mój ulubieniec patrząc na całą historię tej drużyny) może dlatego tego gościa nie trawię bo zawsze będę na niego patrzył przez pryzmat tych zawodników. Defensywy pomocnik musi dawać sygnał do walki ma być płucami :-) drużyny a Bargfrede to taki astmatyk do wyższej wymienionych!!!!!

KaeM16 werder | 23.09.2012 22:04

bundes - tez miałem swoich ulubieńców tj. Micoud, czy Ailton. Dzisiejszy Werder jest całkowicie inny od tego którego pokochałem. W tym sezonie mamy naprawdę dobry skład, gra też jest ok. Brakuje tylko tego czegoś. Praktycznie wszystkie mecze w tym sezonie mogliśmy rozstrzygnąć na naszą korzyść. Należy tylko wierzyć, że chłopaki się jakoś rozegrają i pojawią się wyniki.

Stormblast | 23.09.2012 23:36

Co do wspomnień to tylko ja nie miałem ulubieńców;)? Może poza Diego i Ozilem, ale to inne czasy. Z tego okresu, o którym mówicie podobała mi się cała drużyna - kiedyś myślałem, że ciężko będzie zastąpić Ismaela na środku obrony, później był jeszcze lepszy Naldo, teraz jest Sokratis.
Pozycja bramkarza to problem - nie orientuje się ktoś z was jak wygląda ten nowy 19 letni bramkarz z rezerw? Wolfa widziałem jedynie w meczu przedsezonowym i lepiej żeby Mielitz bronił dalej. Oczywiście może być talentem i po jednym meczu nie należy oceniać zawodnika, ale wiecie jak to jest. Sandro Wagner przez niektórych komentatorów od początku uważany był za talent;)
Jak nie byłem fanem Arnautovicia to gdy gra jako skrzydłowy to mnie przekonuje. Widać, że się stara i gra z głową. Hunt zwykle gra na przyzwoitym poziomie więc nie wiem skąd te pojazdy po nim. Każdemu zdarza się gorszy mecz. Choć karnych bym mu w życiu nie powierzył. Ale komu dać? Może Junuzović, może Elia? Tez mnie takie rozwiązanie nie przekonuje.
Fritz gra ok i widać, że prawa obrona czy nawet lewa to nie problem i wygląda to dużo lepiej niż jako partner Bargfrede na defensywnym pomocniku.
I jeszcze Bargfrede - w każdym meczu żółta kartka murowana, fauluje często z wyrachowaniem tylko po to by zatrzymać akcję. Takie jego zadanie i tak robi - czy to wam się podoba czy nie zrobił ogromny postęp. Ostatnio miał chyba trochę problemów ze zdrowiem i teraz kto na zmianę? Iggy? Większe korzyści daje chyba gra z kolejnym pomocnikiem typu Ekici. Tylko, że on tez często łapie kontuzje a i jakość jego gry odkąd do nas przyszedł jest taka sobie.
Jeszcze wracając do Hunta - widząc Bargfrede spodziewałem się, że to właśnie jego zmieni. Trochę szkoda, że nie został Elia.
Petersen - Akpala są chyba siebie warci, ale poczekajmy jeszcze chwilę. Przecież nie od dziś wiadomo, że Petersen chce strzelić 15 bramek i wrócić do Bayernu. Z kolei jeśli kupuje się napastnika za 1,5 mln Euro (czyli Akpalę) można oczekiwać, że będzie to talent, ale można też oczekiwać, że będzie idealnym kompanem Avdicia. W obliczu tego co się dzieje w ataku chyba nie pogardziłbym kimś z dwójki Almeida-Rosenberg. Oby nie przyszły czasy, żebym tęskił za Wagnerem.
I o ile naśmiewam się czasami z Fullkruga to chcę zobaczyć jego występ w pierwszym składzie przez cały mecz. Dziś będąc w sytuacji sam na sam jak Petersen albo by podał albo by przylutował z prostego podbicia (co wychodzi mu całkiem dobrze)...Kto wie.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy