REKLAMA
REKLAMA

Valencia nie sprostała Mallorce

dodał: Michał Machowski  |  źródło: primeradivision.pl  |  23.09.2012 13:51
Mallorca sprawiła w niedzielne popołudnie niespodziankę i pokonała przed własną publicznością Valencię. Podopieczni Joaquina Caparrosa na początku sezonu grają zaskakująco dobrze.

VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>

Nie popisał się przy pierwszym trafieniu dla drużyny gospodarzy bramkarz Nietoperzy. Victor Casadeus po zagraniu Hemeda uderzył z woleja, a piłka przeszła pod ręką Diego Alvesa i wpadła do bramki.

Najdogodniejszą okazję do wyrównania Valencia miała w 32. minucie. Valdez dośrodkował z lewego skrzydła w pole karne na głowę Tino Costy, a piłka odbiła się od poprzeczki i wróciła do gry. Żaden z zawodników drużyny przyjezdnej nie zdołał dobić strzału Argentyńczyka.

Mallorca z animuszem rozpoczęła drugą część gry i szybko podwyższyła rezultat. W 55. minucie Arizmendi znalazł się w sytuacji sam na sam, Victor Ruiz nie zdołał go zablokować i piłka po raz drugi znalazła się za plecami Alvesa.

Po chwili miała miejsce komiczna sytuacja. Valencia egzekwowała rzut wolny pośredni z trzech metrów. Wszyscy piłkarze zespołu gospodarze byli ustawieniu na linii bramkowej. Oczywiście nic z tego nie wyszło. Na kwadrans przed końcem Aouate w wielkim stylu wybronił strzał z dystansu Tino Costy.

Valencia nie zdołała zdobyć nawet kontaktowego gola i przegrała 1:2.

Mallorca - Valencia 2:0 (1:0)
1:0 Victor 8'
2:0 Arizmendi 55'
Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 15 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

VdV23 | 23.09.2012 13:55

Dramat.

VCForEver#10 | 23.09.2012 14:57

Żadna niespodzianka.
Mallorca gra dobrze.
Tabela pokazuje:
Mallorca już 11.
Valencia dopiero 5.
Po cichu liczyłem na remis.

Bez środka pola nie można ugrać punktów.
Żałuję że odszedł chociażby Topal, teraz go brakuje.

dawid95 | 23.09.2012 14:57

Mallorca fantastycznie weszła w ten sezon. Liga robi się coraz bardziej wyrównana wg mnie. Chociaż to dopiero 5 kolejka, czas pokaże ;-)

Calatravalencia | 23.09.2012 15:04

Szkoda też poprzeczki.
U nas plaga kontuzji tłumaczy wszystko.
Na kolejny mecz ma powrócić pierwszy z kontuzjowanych, Gago.
Duet Parejo - Tino Costa to chyba najsłabszy środek jaki mieliśmy, choć sam Argentyńczyk jest pierwszoplanową postacią zespołu, na tle mizernej formy większości to zresztą numer 1

Qrs | 23.09.2012 15:16

Nie wiem, czy tu akurat chodzi o wyrównanie się ligi, czy o to, że Valencia tak słabo wchodzi w sezon. Mam nadzieję, że Pellegrino szybko poukłada zespół.

Che We Can | 23.09.2012 15:19

Nie ma to jak stawiać u buka przeciwko swoim gdy się wie że przegrają ;)

Może warto dać szansę Bernatowi ?
Może się coś zmieni jak wrócą
Mathieu, Canales, Albelda, Gago, a zwłaszcza Piatti i Banega ..

Mestalla | 23.09.2012 15:27

Kadra: lepsza niż rok temu.
Gra: tak samo nie nadaje się do oglądania
Punktów: mniej
Super.

Gaizka | 23.09.2012 15:34

Jak gra Rami to ja już się nawet nie denerwuję.
Ponoć czołowy stoper świata, chyba w kompromitujących zachowaniach..
Ten gość po pierwszym półroczu w Hiszpanii stoczył się na psy, nie nadaje się nawet na ławę kloc z tartaku, koordynacja jak kiedyś ten cienias Navarro i podobna podatność na babole!

Y4R0 | 23.09.2012 15:34

Widze ze autor newsa blad zrobil. Valencia przegrala 1:2 oj chcialbym zeby tak bylo :)
Dla mnie te ustawienia sa denne. W srodku pola nie ma pilkarza. Valencia grala ladnie jak mielismy klasycznego ofensywnego pomocnika tj Silva, Aimar. Obecnie klapa. Porozstawiani na skrzydlach, zero kombinacyjnej gry. Valencia slynela z momentalnego przyszpieszenia i prostopadlych podan. Oni graja jakby rozwolnienie mieli.
Moge dopisac tylko Amunt Valencia i wierzyc w to ze bedzie lepiej jak wroci Benega i Piatti. Jesli to nie pomoze, zmiana trenera na takiego z jajem i typowego srodkowego pomocnika ktory pociagnie gre.

Maravilla | 23.09.2012 15:46

Ja podejrzewam problem motywacji, nasi grają jakby im się nie chciało, ze 2-3 walczy.
Biegają wolniej niż przeciwnicy, ile już razy..
Pellegrino powinien im puścić np mecz Sevilli vs Real, niech zobaczą jak się na boisku pracuje !
Każdy zespół musi pracować i biegać.
W Monachium jak Bawarczycy przyspieszali to nasi wyglądali na zdziwionych że nie zdążą sfaulować w porę.
Tyle wkurzających sytuacji, ma jeden z drugim bliżej do piłki a pierwszy dopada do niej bardziej zdecydowany gracz drużyny przeciwnej który ma dalej !
Plus te irytujące straty, grają sobie jakby byli pewni że spod każdego pressingu wyjdą a trzecie trudniejsze podanie i już piłka u rywala  haha wielcy technicy, rzetelniej potrafią podawać nawet typowi rzemieślnicy którzy się do tego przykładają i więcej ruchu bez piłki

Maravilla | 23.09.2012 15:48

ps. Nawet Diego Alves puszcza szmatę, nie ma już żadnych świętości na tym podłym świecie

Miły16 | 23.09.2012 16:16

Syndrom Villarrealu jakby widoczny. Rok przed spadkiem(Nietoperze oczywiście nie spadną )  Dobry sezon w LE półfinał , świetny Rossi. Potem co się stało mówić nie muszę , bo wszyscy wiedzą. Choć VCF poprzedniego sezonu tak dobrego , ale trochę pograli w LE (półfinał) i miejsce pewne w LM jest chyba planem wykonanym. Miejmy jednak nadzieję ,że Valencia do pucharów wejdzie ( mimo mojego marzenia o przetasowaniach w lidze )

Qrs | 23.09.2012 16:32

Ciekawie wygląda wynik 2-0, gdy w stworzonych sytuacjach jest 5-17  

Alexisanchez123 | 23.09.2012 19:22

I to jest cały problem valenci i innych czołowych zespołów la liga mogą sobie poradzić z realem z barca ale przegrywają ze nie znacznie słabszymi zespołami ale taka jest piłka oby powalczyli jeszcze z realem i barca o mistrzostwo bo to nie długo stanie sie nudne i odrazu niech będą tylko 2 gran derbi po pierwsze miejsce a reszta gra o 3

Rysel | 23.09.2012 23:41

No ciekawie się zapowiada nasz mecz w LM.
Po losowaniu uważałem że zagrozić drużynom z najlepszych koszyków raczej się nie da, ale teraz myślę że nawet BATE ma szansę.
Valencia miała trochę pecha w tym meczu



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy